Askar współczuję przeżyć! Ja nie wiem co bym zrobiła w takiej sytuacji. Mam nadzieję, że nigdy się nie przekonam. A jak tam cycanie? U nas dzisiaj bez awantur póki co.
Nina co tydzień ważymy. Tak nam zalecili po ostatnim pobycie w szpitalu. Dla mnie te 150 g jest całkiem niezłym wynikiem, bo jakiś czas temu było tylko 80 g ! Ale to było w momencie gdy skaza dała o sobie znać i mała prawie nie chciała jeść. Jak odstawiłam nabiał to było najpierw 230 g w 2 tyg, później 200 przez tydzień, no i teraz 150.
Linka u nas te ślady w tych samych miejscach plus nad oczkiem. Na szczęście na buźce są prawie niewidoczne. Na główce dużo bardziej ale włoski przykrywają i tak bardzo nie widać.