reklama

Październik 2014

wielodzietna cc to operacja w obrębie jamy brzusznej, więc mogły powstać zrosty, endometrioza, mogło dojść do naruszenia jajowodów itd., ale nie ma co się stresować na zapas.

Ja dziś na 15.00 idę do lekarza, więc trzymajcie za mnie kciuki
 
reklama
bombelek no właśnie ja dostałam od teściowej na gwiazdkę i nie miałam czasu wykorzystać. Jeśli jestem w ciąży, to będę musiała poczytać, z jakich zabiegów mogłabym teraz skorzystać, żeby mi nie przepadł.
 
Wielodzietna o materacu tak slyszalam .. tu mi chodzilo o to ze niektore dzieci zasikuja lozeczka i to dlatego ja uzywalam podkladow....
Progesteronu tez teraz nie robilam w ciazy robilam za to przed co do bety to masz maly przyrost

Co do wieku dzieci to nie ma reguly to zalezy od wychowania to tyle na ten temat

Co do badan ja mialam w 1 ciazy badania 3d platne sprawdzil dokladnie wszystko i nie zgadzam sie z opinia co to zmieni a i owszem moze to zmienic bo moze wyjsc ze dziecko np nie ma jednej nerki... i znam taki przypadek.... no ale to kazda ma swoj wybor oczywiscie bym nie usunela ciazy ale bym np dojrzala i musiala sie pogodzic i poczytac na temat choroby dziecka...
 
Asiulka zgadzam się z Tobą co do badań. Są wady, które można leczyć już w ciąży i takie, które nie dają szans dziecku na przeżycie. Moja koleżanka miała zakończoną ciążę po 20 tygodniu, bo dziecku nie wykształcił się mózg. Oczywiście to by wyszło na zwykłym usg i nie chodzi o to, żeby tu się wzajemnie straszyć, ale ja osobiście nie wiem, czy dałabym radę donosić taką ciążę. To dziecko nie miało żadnych szans na przeżycie. Świadomość wad pozwala również na wybranie sposobu rozwiązania ciąży, tak by dziecko jak najmniej ucierpiało. Dzięki wiedzy o problemie matka rodzi w szpitalu z trzecim stopniem referencji, gdzie szanse dziecka są nieporównywalnie większe. Badania prenatalnie nie mają na celu namawiania do aborcji, a jedynie dają możliwość otoczenia matki i dziecka lepszą opieką.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry