Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ja za usg prenatalne musze placic...ale warto zrobic dla swietego spokoju
co do inteligenci ja nie zauwazylam zmiar pozatym ze jak siadam do pracy mgr to momentalnie mi sie spac chce
ale dzis nadrabiam..zrobilam pozadki w pokoju umylam podglogi w domu i skonczylam projekt na konkurs dziergac
tak sie zastanawiam czy nie zaczac po woli prac ciuszkow dla malucha bo juz 4 reklamowy mi sie nazbieraly a jeszcze wyprasowac by sie przydalo wszystko
A ja myślałam że to USG to naprawdę standardowe jest Ile to jest sprawdzić nosek, fałd karkowy i ogólnie narządy...
babina jak chodzisz na NFZ to coś mi się obiło o uszy że tylko 3 badania USG na całą ciążę są refundowane... Dla mnie to kpina jest:/ Ja pod sam koniec ciąży już musiałam mieć USG na każdej wizycie bo miałam przedwczesne starzenie się łożyska i trzeba było to sprawdzać. A w tej też przez plamienia/krwawienia musiałam po każdym sprawdzać czy jest tętno dziecka nie mówiąc że teraz przeboje z tym krwiaczkiem i też go trzeba kontrolować. Pff a my jako kobiety w ciąży mamy nawet prawo do opieki medycznej bez ubezpieczenia - uhm teoria a rzeczywistość bo nawet mając ubezpieczenie to cyrk jest...
Ja już po wizycie
Jestem szczęśliwa!
Moja dzidzia pięknie rośnie a co najważniejsze zdrowo,wszystkie narządy ok,bryka i fika niesamowicie
Także odetchnęłam z ulgą.A i prawdopodobnie będzie chłopak,chodz jeszcze na 100 % nie potwierdził tylko powiedział co widzi na dzień dzisiejszy.
Gratuluje Madzia udanej wizyty :-) Teraz już o tylko takie prosimy.
Babina, jedyne co to masz szanse na ksero swoje karty. Nie moja Ci wydac Twojej dokumentacji tak o, bo oni czarują, ze to musi u nich w archiwum lezec ble ble. A co do prenatalnych to bejbol musi mieć od 44-45mm do 80 iles. Ale skoro powiedziała, ze nie ma wskazan, to nie przejmuj się.
Co do rozkojarzenia to ja czuje sie dobrze ale moj ukochany błądzi myślami wysłałam go po maślanke a wrócił ze śmietana , wysłałam po proszek to wrócił z płynem do zmiękczenia wełny biedny przeżywa