Madziuella81
Aktywna w BB
Ale tu u was cisza dziewczynki.....Myślałam że sobie poczytam o waszym szczęściu a tu nic....
Gratuluję wam wszystkim udanych wizyt, pięknych zdjęc waszych pociech i pierwszych ruchów....
Ja fizycznie już dobrze, psychicznie gorzej. Najgorzej jak jestem sama i nie mam żadnego zajęcia......
Ale ostatnio spotkałam znajomego mojego męża, który wiedział co nas spotkało i on zebrał mnie trochę do galopu. Za przykład postawił mi swoją żonę. Ona straciła trzy aniołki (chłopców) w dośc zaawansowanej ciąży, też była załamana, ale mają dwie wspaniałe zdrowe córy. Dodał mi Mirek trochę skrzydeł. Dziękuję mu za to.
Wyniki prawdopodobnie w tym tygodniu. Mam nadzieję że podejrzenia lekarza nie sprawdzą się.....
Pozdrawiam gorąco......i dbajcie o siebie.....
Gratuluję wam wszystkim udanych wizyt, pięknych zdjęc waszych pociech i pierwszych ruchów....
Ja fizycznie już dobrze, psychicznie gorzej. Najgorzej jak jestem sama i nie mam żadnego zajęcia......
Ale ostatnio spotkałam znajomego mojego męża, który wiedział co nas spotkało i on zebrał mnie trochę do galopu. Za przykład postawił mi swoją żonę. Ona straciła trzy aniołki (chłopców) w dośc zaawansowanej ciąży, też była załamana, ale mają dwie wspaniałe zdrowe córy. Dodał mi Mirek trochę skrzydeł. Dziękuję mu za to.
Wyniki prawdopodobnie w tym tygodniu. Mam nadzieję że podejrzenia lekarza nie sprawdzą się.....
Pozdrawiam gorąco......i dbajcie o siebie.....
oby czas do wyników szybko zleciał
Sama jestem na siebie zła;( Chciała bym już tylko cieszyć się malenstwem, a nie bać się co chwila...