Cześć dziewczyny, znowu mało mnie tu... sorry!!!
Cyntia dobrze cię rozumiem, mojemu też odbija. Trzy dni temu po tym jak zaczęłam sprzątać i naprawdę same wiecie męczę się szybko, niezbyt dużo posprzątałam zaczęłam od szorowania łazienki, kafelki na ścianach i podłodze, wanna, kabina, umywalka, toaleta, szklane półki szafki itp. Potem zaczęłam kuchnię, męczarnia - szafki, pojemniczki. Przedwczoraj dalej walka z kuchnią (wszystko od a do z jak to się mówi, 8 lat nikogo nie było w moim mieszkaniu, czasem jak byłam w Polsce na wakacje posprzątałam coś ale wiecie jak to jest). Mój wrócił z pracy 0 14:30, wniósł pralkę z moim tatą na czwarte piętro, po ciężkich namowach po tym jak ja jeździłam jak wariatka do sklepów po kolanka, gumy, rurki itp. namówiłam go żeby w kuchni przerobił wszystko i ją podłączył. Taki biedny zmęczony. Jak już padłam na ryj o 21:30, sorry za wyrażenie i włączyłam laptopa bo co wieczór czytam co tu piszecie zaczęło się, cytuję; " chyba sobie jaja robisz że będziesz robić co ci się podoba, masz chodzić spać i wstawać o normalnej godzinie. Coś robić a nie spać do południa, bo mam tego dość. Nic nie robisz cały dzień, co ty robisz tyle godzin i gdzie się szlajasz, co ty dziś robiłaś i gdzie byłaś." Wyłączyłam laptopa i nic się nie odezwałam. Każdego dnia robię mu kanapki do pracy, ten tydzień ma pierwszą zmianę więc z nim wstaję o 5 i robię kawę, kanapki i szykuję wszystko. Gotuję obiad, zmywam. On naprawdę nie musi nic robić. Sprzątam ile dam radę, zdaję sobie sprawę z tego że za parę dni wszystko będzie posprzątane, szybciej nie dam rady. A on takie coś, nawet nie przeprosił, wrócił z pracy uśmiechnięty. Przykre.
Wszystkim dziewczyną gratuluję udanych połówkowych, moje 5 czerwca!!!
Wszystkie wasze zakupy są śliczne, ja na razie kupiłam tylko śpiworek w uniwersalnych kolorach bo nadal nie wiem kto mieszka w moim brzuszku.

Mój od samego początku mówi że syn i woła do niego Stefan - straszne.
Co do zakupów dla mam to ja jakiś czas temu kupiłam w Netto ciążowe ciuszki i są super, leginsy 29zł

i szal 19zł

są naj...
Mam tę troszkę ciuszków dla dziewczynki, więc jak będzie chłopczyk to może któraś z was będzie chętna, to są naprawdę super gatunkowo ciuszki i buciki
Wczoraj na obiad miałam pierogi z jagodami i śmietaną albo do wyboru ze szpinakiem i brokułami, no i skwarkami, dziś chyba reszta z wczoraj bo trochę zostało!!!