reklama

Październik 2014

reklama
kaśku - czas mam w sumie tylko jak Szymek idzie spać, ale niestety ostatnio zaraz po nim padam:cool: Jak ogarnę mieszkanie, nastawię zmywarkę to już nie mam siły na nic innego, a czeka na mnie jeszcze sterta ubrań do poprasowania. Ta przyjemność niestety musi poczekać:tak:
 
garmelka - ja też miałam ten quiz na swoim panieńskim na który wcześniej odpowiedział mój B., jak źle odpowiedziałam to piłam kieliszek wódki a jak dobrze to dostawałam nagrodę, np. wałek, sztucznego penisa, kamasutrę, melisę na uspokojenie itp. Nie powiem przy tej zabawie było najwięcej śmiechu :-D Na torcie był też ulepiony z jakiejś masy penis i musiałam go całego zjeść z zawiązanymi oczami i nie używając rąk ani żadnych sztućców, no i oczywiście cały wieczór musiałam nosić szarfę z napisem "Ratunku wychodzę za mąż" :happy2: Acha i jeszcze pamiętam taką zabawę że miałam kilka rysunków przyszłej żony, narysowanych odręcznie kredkami i musiałam zgadnąć który narysował mój B. Resztę rysowały dzieciaki z rodziny lub rodzin dziewczyn. Heh ale najlepszy motyw to był jak koło północy zadzwonił dzwonek do drzwi a tam stoi dwóch, uśmiechających się, młodych przystojniaków z pogotowia... wszystkie już byłyśmy w ciekawym stanie a ja byłam przekonana że moje zwariowane koleżanki zamówiły striptizerów w strojach ratowników medycznych :-D Nie słuchając za bardzo co panowie mają do powiedzenia 9 pijanych kobit wybuchło spazmatycznym śmiechem i w końcu nie będąc w stanie wypowiedzieć słowa zamknęłyśmy im drzwi przed nosem :-D Próbowali jeszcze kilka razy dzwonić i o coś pytać, ale nikt się z nami nie dogadał przez nasz śmiech z sytuacji. Dopiero po kilku dniach okazało się, że pogotowie wezwał mój nienormalny sąsiad do innego sąsiada, którego oni właśnie szukali. A mówię nienormalny bo miał wtedy okres że albo wzywał bezpodstawnie pogotowie, albo policję/straż pożarną i mówił że coś się w budynku dzieje lub pali. Swoją drogą ciekawe czy go obciążyli kosztami. No ale to już był incydent nieplanowany :happy2:
 
Wpadam znowu z doskoku i oczywiście nie nadrobię....:baffled:

Cyntia
gratuluję wygranej - ale super:)

JustinePB ja tak jak Ty miałaś właśnie mam w tym roku bo kupiliśmy mieszkanie i dopiero mi się zaczyna. Na bank nie wyrobimy się do porodu bo na to też trzeba kasy (a do tego kredyt) i pozostaje nam gnieżdżenie się w 4 osoby w 2 pokoikach na 39 mkw. No ale co zrobić....Ja nawet nie myśle o zakupach dla dziecka bo docelowo i tak będziemy mieć pewnie meble robione przez stolarza na nowym mieszkaniu. Nawet nie wiem jak to zorganizować....:szok:

Co do imienia dla dziecka to u mnie jest dramat w 3 aktach bo nawet nie mam preferencji. Moja córa wymyśla dla siostry niestworzone imiona a ja nic...Wiem tylko że na drugie bedzie WIktoria żeby uczcić to że wreszcie się udało:)
Ja od kiedy wróciłam do pracy padam ze zmęczenia - kursuję tylko praca, szkoła córki, jej tańce i dom. Nie gotuję bo nie mam kiedy, nie sprzątam generalnie bo nie chce mi się, a jak wygospodaruję chociaż trochę czasu to śpię bo nie mogę wytrzymać. To prawda że w tej ciąży jest dużo dużo gorzej niż w pierwszej....
 
Ostatnia edycja:
Pocieszyłyście mnie z tym, że nie tylko mi leci wszystko z rąk, bo już powoli zaczynałam myśleć, że jakaś kaleka życiowa ze mnie ;)

Pscółka i spółka ja mam nadzieję, że uwiniemy się z remontem pokoiku małego szybciej niż u Ciebie, bo ja straszna panikara jestem i takie finiszowanie na tydzień przed rozwiązaniem byłoby dla mnie mega stresujące :/

Enya szczerze Ci powiem, że ciężko jest znaleźć dobrego stolarza i to w rozsądnych cenach. Nam trochę to zajęło, w czwartek przychodzi do nas pomierzyć miejsce na szafę i ustalić szczegóły wnętrza, zaczynamy od najprostszej rzeczy, żeby go sprawdzić, a jak wyjdzie ok, to zlecimy mu jeszcze meble do łazienki i garderobę do sypialni :)
 
Co do mebli na wymiar polecam firmę rodzinną Orka Meble
FHU ORKA-MEBLE

Robili dla naszej rodziny już kilka kuchni na przestrzeni kilkunastu lat i w poprzedniej którą użytkowałam musiałam tylko jedną śrubkę dokręcić, wszystko inne pięknie się trzyma. Ja nie miałam dużo kasy, ale porównanie ceny do jakości wychodzi bardzo korzystnie. Robią też oczywiście meble na wyższym poziomie, lite drewno, fronty na połysk, jakieś systemy szuflad i takie tam. Obsługują praktycznie całą Polskę i inne kraje europejskie, więc nie ma co się przejmować ich lokalizacją, bo przyjadą z próbkami drewna, blatów i pomierzą jak będą "w okolicy". Jak się zleca kuchenne (w których się specjalizują) to jednocześnie można i pokojowe, czy przedpokojowe meble zlecić, my mamy zabudowę przedpokoju z pawlaczami, tak więc przedpokój jest idealnie wykorzystany. Jak my zlecaliśmy to realizacja była tak 8 tygodni, trzeba mieć to na względzie.
 
Jak już mi coś fajnego wpadnie w oko to zawsze sprawdzam czy jest to może dostępne na allegro. Ostatnio znaleźliśmy w agacie super ławę do pokoju, na allegro była tańsza o 200 zl a poza tym dowóz gratis. A w agacie kupe kasy byśmy zapłacili za przewiezienie. Także od razu zamówiliśmy na allegro
 
hej,

czy u was też taka senna pogoda?
ja siedzę na kanapie i bezczynnie patrze jak mi koleś montuje szafe wnękową w przedpokoju... ;/
nic mi się nie chce...
za to dla rozrywki i lepszego samopoczucie idę po południu na rzęsy :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry