reklama

Październik 2014

babina ja też dziś 7 miesiąc i III trymestr zaczynam :-) Ależ się cieszę, bo z każdym tygodniem już bezpieczniej dla naszych maluchów. Ja niestety też cały czas lubię spać na plecach i choć czasem kładę się na boku to i tak budzę się leżąc właśnie na plecach.

Cyntia wyobrażam sobie jak się teraz czujesz :-( Ja niestety też czasem muszę sama zrobić zakupy, mój dość dużo pracuje i często wraca dopiero wieczorem więc jak chcę coś ugotować to po prostu muszę wyjść coś kupić. Ale żeby nie chodzić to nawet do najbliższego sklepu jadę samochodem i kupuję tylko kilka tych najpotrzebniejszych rzeczy co by dużych siat nie nosić. Z drugiej strony już nie patrząc na te zakupy wiem, że jak siedzi się samemu w nocy i ma się świadomość że w ciąży wszystko może się zdarzyć to nie jest miło :baffled: Też tego nie lubię.
 
reklama
Ja na szczęście mam wsparcie w swoim mężu,chociaż nikt nie jest idealny każdy ma gorsze dni ;) Ale też mogę liczyć na rodziców z którymi mieszkamy.

Ale dziś duchota na dworze,u mnie ani trochę wiatru nie ma
 
Tu nie chodzi o to czy nam wygodnie czy nie, bo to oczywiste zen nie da sie leżeć cały czas na lewym:-) poprostu po prawej stronie kręgosłupa jest żyła główna i jesli leżysz na plecach lub prawym boku mozesz miec omdlenia i maluszek tez moze byc niedotleniony bo brzusio uciska ta żyłę główna :-) pozdrawiam :-)
 
A właśnie ja słyszałam, że o ile my poczujemy, gdy nam szkodzi to uciskanie naczyń krwionośnych, bo nam może zrobić się słabo, to nie odczujemy, gdy taka sytuacja spotka maluszka (chyba, że poprzez zmniejszenie il. ruchów). Jest sporo artykułów na ten temat w sieci.
Ja też nie zamierzam się nad tym umartwiać, ale staram się już kontrolować pozycję w jakiej leżę, tymbardziej, że większość dnia leżę, bo za mądre by nie było jakbym te dwadzieściaparę godzin leżała na plecach.
 
Cyntia, nie mówię ze 20 godzin na dobę na plecach, ale ze nic sie nie stanie jak sie da odpocząć lewemu bokowi. Nie wiem jak to jest u was, ale ja mam corazniej pozycji w których jest mi wygodnie. Tak ze trzy.
 
rjoanka: u mnie też wygodnych pozycji ubywa. W nocy to już tylko prawy lub lewy bok. Plecy nie, bo już w poprzedniej ciąży odradzali. Choć KTG mi robili leżąc na plecach więc 15-20 minut leżenia na plecach pewnie nie zaszkodzi.
 
Staram sie spać na lewym boku ale zdarza mi sie obudzić i na plecach i na brzuchu... Wiem ze nie powinnam ale w śnie nie panuje nad tym a śpię twardo. Póki co brzuch mi nie przeszkadza moze jak jeszcze podrośnie to wtedy będzie łatwiej zapanować nad pozycja do snu.
 
reklama
W pierwszej ciąży też się stresowałam, że budzę się na plecach. Zapytałam o to lekarza i kazał się nie przejmować. Przecież nie mamy wpływu na nasze pozycje w czasie snu. Od 8 miesiąca i tak mogłam już spać tylko na półsiedząco z uwagi na refluks spowodowany nadmiarem prolaktyny ;-)

Dzisiaj zasnęłam dopiero o 5 rano. Młoda kopała jak szalona i jakoś nie mogłam spać. Dodatkowo miałam głupie myśli dotyczące mojej kondycji życiowej :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry