reklama

Październik 2014

gnagna dla mojego męża właśnie jestem tym bardziej pociągająca w ciąży;) Za to ja coraz bardziej przestawiam się na tryb mamuśki i unikam seksu jak mogę i straciłam tym wszelkie zainteresowanie - już czuję że to jest właśnie końcówka ciąży bo z młodym miałam dokładnie tak samo;)

rjoanka hehe no właśnie dla mnie ciąża to się kojarzy z dogadzaniem sobie;) I z młodym w ten sposób popłynęłam te 20kg;) Teraz się w połowie ogarnęłam że nie chcę tak znowu tym bardziej że u mnie wszystko w udziec idzie - taka moja uroda bo jak tyję to w uda (a sprawiedliwie byłoby raczej w cyckach tyć:P). Ale też nie chcę się głodzić - na szczęście teraz jak pisałam nawet mi się nie chce jeść a jak już to coś lekkiego i duużo pić:)

Tyje się od przetworzonego oczywiście - taka ciekawostka mój mąż jest cukrzykiem i okazuje się że baardzo podnosi mu się cukier po takiej pizzy mrożonej gotowej (np. z lidla małej) niż po 2l butelce wypitej coli:D Gdzie tam namacalnie wręcz czuć ten cukier. Ogólnie wszystko po czym podnosi się nagle cukier (wysoki ładunek glikemiczny czy też indeks jeśli chodzi o starą szkołę) sprawia że tyjemy;) Więc warzywka lepsze niż owocki niestety - chociaż truskaweczki można kilogramami jeść;) Nawet przy cukrzycy jeden z nielicznych owoców po którym cukier tak nie skacze. I kolejny błąd to wszystkie soki i nektary owocowe - było kiedyś hasło mamo,tato wolę wodę - i tu się zgadzam w 100%:)
 
reklama
kotulcia właśnie ta pizza z lidla to ulubiony przysmak mojego męża. Oczywiście lodówka zawsze zapełniona puszkami pepsi (dla męża) i piwa, ale to dla gości. Skubany ciągle ma figurę modela, ale nie potrwa to długo jak tak dalej pójdzie.

Moje dziecko nie pije soków tylko wodę. Objada się owocami i kaszą jaglaną. Nie dostaje nic z cukrem. Nie jestem fanatyczką, ale wierze, że ni jest jej to do niczego potrzebne, więc póki jest w domu, to mogę jej wyrabiać nawyki żywieniowe.

W pierwszej ciąży miałam termin na marzec, więc było znacznie ciężej się ogarnąć. Od 7 miesiąca siedziałam w domu, a wiadomo, ze zimą bardziej się tyje.
 
Witam:) ale dzisiaj pospałam:)
Mąż wczoraj odbył rozmowę z siostrą, mam nadzieje że coś pomoże:) Przynajmniej dzisiaj nie miałam gościa o 6 rano:)
A ja głupia nie chodzę po lumpach:nerd: jak widzę te wasze rzeczy to jestem na siebie zła, hmm może dzisiaj się wybiorę:rofl2:

Od 10 w rosmanie będzie Oilatum emulsja 250 ml+ emulsja 150 ml za 34.99 lub zestaw emulsja 250ml + krem 50 ml za taką samą ceene.... Myślicie że to dobra cena? Warto kupić? A może gdzieś taniej?
 
ruda nie wiem, ile normalnie kosztuje Oilatum. Już nie pamiętam. Wyróbcie sobie kartę rossnę w Rossmanie. Warto, ja mam już z 10% zniżki. Jeśli dziewczyna nie przyszła, to może rzeczywiście coś zrozumiała ;-) Ja sama do lumpków raczej nie chodzę, bo nie umiem i trochę brzydzę się grzebać w tych koszach czy po wieszakach, czego bardzo żałuję. Ale jak mama mi przyniesie już takie wyprane, to jestem zachwycona.
 
Ja się właśnie wybieram do lumpka, już mam tyle że kasy mi szkoda ale paru rzeczy mi brakuje i poluję co dzień na nie. Lumpek pod blokiem, a koleżanka codziennie coś dorzuca wiec jak wychodzę z domu to zaglądam... zawsze coś upoluję, a najbardziej cieszy mnie obniżka jak jest po 1zł i 2 zł. To mam wtedy raj...

Powiedziałam mojemu co się stało to opierniczył mnie i powiedział że mam się z kotkiem nie bawić
, jakby to jego czy moja wina była, przecież to czysty przypadek. Traktuje mnie jak laleczkę z porcelany, przecież ja uważam na siebie jak mogę...

Upał mnie wykańcza!!! Zapowiadają burze i deszcz oby szybko!!!

Ja mam "kartę rossnę" Gnagna, czy wystarczy ją przy kasie pokazać czy muszę jakieś kupony drukować?
 
Ostatnia edycja:
Ja się właśnie wybieram do lumpka, już mam tyle że kasy mi szkoda ale paru rzeczy mi brakuje i poluję co dzień na nie. Lumpek pod blokiem, a koleżanka codziennie coś dorzuca wiec jak wychodzę z domu to zaglądam... zawsze coś upoluję, a najbardziej cieszy mnie obniżka jak jest po 1zł i 2 zł. To mam wtedy raj...

Powiedziałam mojemu co się stało to opierniczył mnie i powiedział że mam się z kotkiem nie bawić
, jakby to jego czy moja wina była, przecież to czysty przypadek. Traktuje mnie jak laleczkę z porcelany, przecież ja uważam na siebie jak mogę...

Dobrze Ci powiedział,troszczy się o Was ;)
Wy nie mieszkacie razem?

Karte pokazuje sie przy kasie
 
Dobrze Ci powiedział,troszczy się o Was ;)
Wy nie mieszkacie razem?

po wielkich przebojach, nareszcie sami i razem, ale mój M pojechał na parę tygodni do Holandii, czekam na wiadomość bo może jutro albo w czwartek wróci, już się nie mogę doczekać!!!

Idę najpierw pod prysznic bo odkurzyłam mieszkanie i pot spływa ze mnie ciurkiem!!! Ale taki wejść i wyjść bo boję się że mi się ta ranka rozmoczy i znowu koszmar będzie...
 
Ostatnia edycja:
gnagna mój mimo cukrzycy to chudzina też a je dalej śmieciowe jedzenie:/ - jedynie obiady to domowe ale ciemne pieczywo niet, owoce i warzywa niet, zup nie zje, sama woda odpada i potrafi zjeść całą tabliczkę czekolady:szok: ehh żeby prowadził dzienniczek przy cukrzycy to odpada, do diabetologa nie mogę go zaciągnąć (recepty na insulinę bierze u ogólnego)... Ostatnio mu przygadałam że brzuszek mu się zaokrąglił (hehe i to tylko jak siedział bo ma płaski oczywiście), stwierdził że pora się za siebie wziąć:D Ale powiedziałam mu żeby się wstrzymał to jak urodzę to razem zrobimy 6 weidera;)

A kasza jaglana to niedoceniane dobrodziejstwo:tak: tak samo jak zwykłe płatki owsiane;) Bez ton cukru jak to w musli bywa:)

Dobra idę do tego sklepu;) Potem gary umyję i ogarnę mieszkanie bo M wraca o 14 to muszę się z obiadem wyrobić;)
 
reklama
po wielkich przebojach, nareszcie sami i razem, ale mój M pojechał na parę tygodni do Holandii, czekam na wiadomość bo może jutro albo w czwartek wróci, już się nie mogę doczekać!!!

Idę najpierw pod prysznic bo odkurzyłam mieszkanie i pot spływa ze mnie ciurkiem!!! Ale taki wejść i wyjść bo boję się że mi się ta ranka rozmoczy i znowu koszmar będzie...

Aaa rozumiem :) Niech wraca szybko do Was!
Kochana daj znać kiedy możesz do mnie wpaść i jaka godzina by Ci odpowiadała ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry