agniecha83
Fanka BB :)
Cyntia, no wyczyn to teraz jest
Ja ostatnio przed wizyta po goleniu w wannie wyszłam, wzięłam lusterko żeby sprawdzić jak wyszło i wybuchnęłam śmiechem
Musiałam znowu wchodzić do wanny o poprawiać, &&&& za wizytę
Co do męża to nic konkretnego nie przeskrobał, ale mnie denerwuje ogólną postawą. Zachowuje się jak na wakacjach. Nic nie musi robić bo ja siedzę w domu. Stwierdził, że lepiej jak bym pracowała bo wtedy bym sobie pogadała z koleżankami i jego na każdym kroku się nie czepiała. Wczoraj jak byliśmy nad wodą to mi się przykro zrobiło, siedział z braciszkiem na kocyku, pili piwko i oglądali dupy dookoła, Ja nie mam nic przeciwko normalnie ale jak ja wielka orka siedzę też na tej plaży to mi przykro
Wiem też że coś mi w ostatnich dniach hormony buzują, bo z byle powodu płaczę i może rzeczywiście czepiam się ale on powinien to zrozumieć i już 
Co do męża to nic konkretnego nie przeskrobał, ale mnie denerwuje ogólną postawą. Zachowuje się jak na wakacjach. Nic nie musi robić bo ja siedzę w domu. Stwierdził, że lepiej jak bym pracowała bo wtedy bym sobie pogadała z koleżankami i jego na każdym kroku się nie czepiała. Wczoraj jak byliśmy nad wodą to mi się przykro zrobiło, siedział z braciszkiem na kocyku, pili piwko i oglądali dupy dookoła, Ja nie mam nic przeciwko normalnie ale jak ja wielka orka siedzę też na tej plaży to mi przykro


bo chyba nie bardzo skoro bidulko z szyjka nie tak... 
