• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październik 2014

Hej jakos nie mam weny na pisanie.

Witaj Izabela.Moja idzie od wrzesnia do pierwszej klasy ale ja jestem zadowolona,tez nie wyobrazam sobie jej jeszcze raz w pięciolatkach,jej pani mówiła ze jest bardzo bystra,diagnoza wyszła perfekcyjnie.A ona bardzo chce isc.
Ha ona jeszcze nawet 6 lat nie bedzie miała bo ona z grudnia.

Jutro wizyte mam.
 
reklama
U nas Pani w przedszkolu też mówiła że Krzyś sie nadaje do szkoły ale my zdecydowalismy sie go zostawić on nawet nie chciał ale chłopcy już tak mają że troszkę większe z nich leniuszki:-) to Twoja córa też zdolna:-) ja wczoraj miałam wizytę. Mały waży około 1300 i narazie wszystko tak jak być powinno.
 
Izabella moja mała chce iść do szkoły. Zaczyna coś tam czytać, jak na swój wiek nie ma żadnych trudności i nauczycielki w przedszkolu namawialy nas żeby szła. Zobaczymy jak będzie. Ja jestem dobrej myśli, wierzę że sobie poradzi :-) jest bystra więc nie może być inaczej. I twój synek rzeczywiście bardzo wysoki. Moja na 124cm i jest z tych wyższych dzieci w przedszkolu.

Ja mam na zmianę doła i wpadam w furie. Nie wiem jak oni ze mną wytrzymują! No ale jak mam się nie denerwować jak ledwo łaże, w pachwinach jakby mi kto igły wbijał, kość łonowa jakby miała się zaraz rozlecieć i jeszcze te obrzęki! A mój m przychodzi z pretensjami ze może bym klatkę pozamiatała bo on nie wie w co ręce włożyć! A w domu nie robi nic, wszystko jest na mojej głowie. Póki chodzę zaciskam zeby i robię ale już na skakanie po schodach to siły niestety brak :-(
 
Enya dużo zdrowia dla mamy :tak: Współczuję przejść z mężem. Mój też daje mi w kość, ale jednak podły charakter to coś innego niż choroba alkoholowa.

Izabella ja jestem niska, ale mój mąż ma 1,88 m, więc zobaczymy jak to będzie z dziewczynkami. Pierwsza była w życiu płodowym stanowczo za duża jak na moje możliwości...

Właśnie skończyłam pisać dla znajomego pismo w sprawie o odebranie władzy rodzicielskiej. Masakryczne są te sprawy rodzinne. Zanim zostałam matką jakoś mniej mnie wszystko ruszało...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry