reklama

Październik 2014

Mój mąż pracuję na zmiany,jednak zawsze mogę na niego liczyć,pomaga mi,wspiera mnie.Ale pamiętajcie nie ma ideałów,każdy ma jakieś wady,było by za nudno jak by było za idealnie ;)

A co do pracoholików to może mąż tyle pracuję bo chce zapewnić Wam godne życie,abyście na wszystko mieli,i nigdy Wam niczego nie zabrakło,tym bardziej że teraz sie pojawi maleństwo.Wiem,że czasem się to odbija kosztem rodziny,ale coś za coś,dzisiejsze czasy są takie że na każdy grosz się trzeba ciężko napracować.
 
reklama
Ten pracoholizm to bledne kolo co z tego ze masz wiecej kasy jak meza nie widujesz I wasze malzensteo zamiast rosnac w sile slabne. Sorki dziewczynki nie mam na mysli tego zeby zdolowac co niektore nie o to mi chodzi. Tylko dla mnie lepiej skromnie a spedzac wiecej czasu z rodzina zaciesniac wiezy .na tym zyska cala rodzina I dzieci. Jak tu patrze na niektore rodziny rodzice w pracy non stop dzieci same. A poNiej tylko dziecko od rodzicow kasy oczekuje nic innego :/ bo rodzice tak nauczyli ze zamiast swoj czas dawac to kase dawali. I rosna tacy materialisci pozniej. Wiem ze w tych czasach.nie jest to latwe kazdy ledwo wiaze koniec z koncem ale czasu z dzieckiem nie da sie odzyskac. Oj sie rozpisalam ;)
 
Dziewczyny coraz więcej widzę jest nas leżących ....ja dziś idę do lekarza ciekawe co tam słychać u Jasiulka.....martwię się i zalewam łzami bo robiłam obciażenie glukozą i mam po 2 godzinach znacznie ponad normę więc chyba cukrzyca ciążowa??!!!cała noc nie spałam któraś z Was dobrze napisała, że te co sie nie przejmują to nic sie im nie dzieje ...a my ??!!

Witaj Iza...

Pozwoliłam sobie na małe zakupy w Smyku troszkę ciuszków;-)))i pieluszki tetrowe i flanelowe jakość super podaje link może cena nie jest super ale warta jakości :
Pielucha tetrowa Lux, 10 szt. za 35,99 zł - Kieczmerscy Sp.j. PPHU - Świat niemowlaka - Smyk.com
Pielucha flanelowa we wzory, 5 szt. za 24,99 zł - Kieczmerscy Sp.j. PPHU - Świat niemowlaka - Smyk.com
 
Ja dziś na szczęście nie muszę gotować bo mam obiadek z wczoraj. Ale za to łazienka mnie już woła żeby ją posprzątać a tak mi się nie chce :sorry: Nie mówię już nawet o oknach przez które coraz mniej widać, ale póki co nie zamierzam się nimi zajmować. Zresztą i tak codziennie pada po południu to by się przecież pobrudziły na nowo :-p Zostawię je chyba na wrzesień, wtedy popiorę też firanki i zrobię większe porządki przed przywitaniem małego :happy: Tylko wtedy to już chyba trzeba będzie też męża zaangażować bo taki słonik jak ja to sobie sam nie poradzi ;-)
 
Moj do pracy chodzi 2 razy dziennie a pomiędzy jeszcze do szkoły. Przeprowadzka tez na jego głowie. Czasem mi go żal jak widzę jak jest zmęczony. Cieszy mnie za to ze ma siły i chęci zeby polepszyć w życiu nam i sobie ;) zawsze jednak choćby w weekend znajdzie chwile. Ideałów nie ma ale z dwójki złego wole pracusia niż lenia.
 
Jestem wciekła:( :wściekła/y: 2 razy dziennie smaruję się kremami a dzisiaj na brzuchu zobaczyłam rozstępy po obu stronach na dole:(:(:(:(:(:(:(:(:( Już nie wspomnę jak wyglądają moje uda od środka ale tam zawsze miałam:(:crazy::crazy:
 
Ruda, witaj w klubie :( Ja kilka dni temu też zobaczyłam kilka rozstępów na dole brzucha i tez się smaruje. Ale jakoś strasznie mnie to nie zdołowało bo mam też kilka po poprzedniej ciąży, są takie blade że wcale ich nie widać (no chyba że ktoś sie porządnie przypatrzy) wiec mam nadzieję że te też tak zbledną. Najgorzej było jak zobaczylam pierwsze rozstępy w tamtej ciąży, przeryczalam dwa dni bo tak strasznie to wyglądało, a było to pod koniec 9 m-ca więc byłam pewna że mnie ominą.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry