reklama

Październik 2014

A czym się w ogóle różni rozwarcie wewnętrzne od zewnętrznego? Bo jakoś tego nie kumam :confused: wydawało mi się że rozwarcie może być tylko jedno hmmm.... mi też jak mówili że mam na 1 palec to nie określali czy takie czy inne.
 
reklama
Rojanka -ciezko opisac te wlasciwe skurcze ale uwierz mi ze bedziesz wiedziala ze to TO. Ja na skurczach co 10min przechodzilam 2 dni bo były za rzadkie aby mnie na oddzial przyjac. Brzusiotwardnieje, ciagnie mi najlepiej bylo to rozchodzic na dzien przed przyjeciem na oddzial mialam jeszcze bole krzyzowe- okropienstwo !
Ja po zastrzykach jestem o wiele spokojniejsza , owiedzieli ze mam funkcjonowac normalnie wiec tak tez robie ;)

Pscilka - super ze szyjka ma sie dobrze ;)

Czarna - wewnetrzne to wtedy gdy pecherz plodowy juz naciska na szyjke i to zwiastuje poczatki rozwarcie do wlasciwego oorodu. Zewnetrzne u mnie jest na 1,5 cm ale jak mnie uspokajają tak juz zostac moglo o pierwszym porodzie
 
Czyli z tego rozumiem że rozwarcie zewnętrzne nie ma tu tak de facto większego znaczenia tak? tylko po co w takim razie o nim mówią...

No i jak mój gin powiedział że mam na 1 palec i mógłby przez to rozwarcie już dotknąć dziecia to znaczyłoby raczej że ja mam to wewnętrzne, dobrze myślę? :confused:
 
magdalenka - robię sobie domowe sorbety:-D


mroczko - no piękny brzunio i mama:tak:


martina - ja tam wolę liczyć na siebie i się spakować sama (a że szyjka krótka...), bo M to mi może różne ciekawe rzeczy przywieźć, ale niekoniecznie to o co został poproszony :-D:-D


cyntia - ja bezpośrednio po porodzie miałam brzuszek jak w 5 miesiącu, no i rozstępy dopiero wtedy stały się widoczne. Był miękki, ale nie obwisły. No ja właśnie na wynikach z labo mam normę do 140 po 2 godzinach i zgłupiałam...:crazy: Dzisiaj wciągnęłam pożegnalnego Magnuma:-D


ruda - dla mnie to szok, że są takie sale. To jakiś przeżytek:no:.


rjoanka - ja nie miałam w domu skurczy porodowych, ale te ćwiczebne tak. Ból jest taki jak przy obracaniu się dzidzi, czyli raczej taki dyskomfort/napinanie/twardnienie. Ale skurcz się tym różni od obracania, że zazwyczaj zaczyna się na górze brzucha i idzie w dół.

ps: wawka - faktycznie znalazłam info, że sa nowe normy, ale lekarze trzymają się starych, zwłaszcza w ciąży. Ja jednak przypilnuję diety i sprawdzę czy mam diabetologa w pakiecie.
 
Ostatnia edycja:
Co do norm to po 2h jest chyba dokladnie 153 nawet, wiem bo ja mialaam po 2h 150 i diabetolog powiedzial ze ok, zmienilam jednak kilka rzeczy w diecie jem ciemne pieczywo (czasem biale) nigdy rano nic slodkiego, owoce do 17, ciemny makaron i staram sie jesc co 3h male posilki ale nie zawsze mi to wychodzi:-p
 
Ostatnia edycja:
Rjoanka no moja szyjka ma jakieś 25mm już od dawna jest miękka....Ale najgorsze dla mnie jest to że uwypukla się wg ginki ten pęcherz płodowy wiec rozumiem że wszystko zmierza do wewnętrznego rozwarcia:no: Ja też nie leżę plackiem ale staram się oszczędzać. Moja ginka twierdzi że gdyby nie pessar to byłoby kiepsko bo na nim się wszystko opiera...

Gosiak podjełaś słuszną decyzję, ja też w przyszłym tygodniu zgłaszam się do szpitala żeby małej podali sterydy na płuca bo w tym momecie tylko tyle mogę dla niej zrobić...

Pscółka ja właśnie licytuję parę ciepłych ubranek na allegro i na OLX też się dogaduję ze sprzedajacymi:) Na ciuchach nie znalazłam nic...nawet jednego kombinezonu;-)

Czarna szyjka to jest taki lejek i z dwóch stron powinien być zamknięty. Rozwarcie zewnętrzne jeszcze nie jest tak groźne chociaż może oznaczać że szyjka zaczyna "pracować" i coś może się dziać. Rozwarcie wewnętrzne jest groźniejsze bo to oznacza że dziecko napiera na szyjkę a ona nie trzyma. Przy rozwarciu wewnętrznym jest też większe ryzyko zakażenia np bakteryjnego bo szyjka jest taką barierą która chroni dziecko.

Cyntia ja po pierwszym porodzie szybko wróciłam do formy (ściągałam się specjalnym pasem), potem przytyłam sporo jak przestałam karmić, a potem odchudziłam się w 3 miesiące na maxa do 55 kg i taką wagę długo trzymałam. A brzuch miałam umięśniony i płaski. Już wiem jak to zrobić dietą i ćwiczeniami więc nie lamentuję za bardzo że teraz przytyłam 14 kg bo wiem że to zrzucę. Zresztą w ciągu 3 tygodni przytyłam teraz 1,5 kg i mam zamiar nie zwiększać tej tendencji żeby nie przekroczyć w sumie 17 - 18 kg:)
 
Ostatnia edycja:
Czarna - hmmm no jak dla mnie to to zewnetrzne rozwarvie malo istotne. W sumie nie dopytywalam lekarki. A jesli usłyszała byś ze moze dotknac dziecka to tak jak piszesz chodziloby o to wewnetrzne. A tak powiedzial ?

Enya - dokladnie jak piszesz, oprocz odpoczynku, ktorego u mnie jak na lekarstwo tyle moglam zrobic. Ale smieje sie do meza ze pewnietez corcie przenoszę a tylko sie nastresuje ;)
 
Gosiak u mnie też leżenie plackiem jest nierealne bo jestem sama z córką a jeszcze niedługo będę musiała ją wozić do szkoły bo idzie do II klasy. Tak więc co ma być to będzie, mnie pozostaje się tylko modlić o to żeby moja szyjka wytrzymała jeszcze chociaż te 5 tygodni;-)
 
reklama
Enya -japrzy roczniaku tez na nadmiar wolnego czasu narzekac nie moge. Ale byle do 36-37 tygodnia. Damy rade ! Ja juz wlaczylam pozytywne myslenie i nicmi tego nie popsuje ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry