ulisia
chustomama :)
Witam, wróciłam po weekendzie spędzonym na kursie w Bydgoszczy. Jeszcze nie zdążyłam wszystkiego przeczytać, zaraz będę nadrabiać.
No i tak się dobrze tam czułam - zero objawów - że aż się przestraszyłam że może coś nie tak? Ale ledwo wsiadłam w pociąg i wróciłam do domu zaczęło się na nowo. Nie wiem, czy się cieszyć czy płakać...
No i tak się dobrze tam czułam - zero objawów - że aż się przestraszyłam że może coś nie tak? Ale ledwo wsiadłam w pociąg i wróciłam do domu zaczęło się na nowo. Nie wiem, czy się cieszyć czy płakać...

ostatnia@ mialam 11 stycznia a w walentynki zrobilam test i wyszla druga kreska bardzo blada..wczoraj rano zrobilam test i wyszly dwie piekne kreski
