reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Cześć dziewczyny, jestem na forum już od jakiegoś czasu, wcześniej jednak częściej bywałam na forum wrześniówek. Termin porodu z ostatniej miesiaczki to 01.10.2010. Ale jak widać maluszek się nie śpieszy:-) Jesteśmy już po terminie i w poniedziałek idziemy do szpitala. Pozdrawim serdecznie wszystkie paźdźiernikowe mamy:-)
 
Dzięki za kciuki :*

Ale mnie już naprawdę łapie dół że kolejny dzień mija i nic. Wg usg powinnam już dawno urodzić. Dziecko wielgaśne i nadal rośnie. a u mnie nawet nie ma skurczy przepowiadających. tylko takie twardnienia - długotrwałe, po kilkanaście - kilkadziesiąt minut. Wykorzystałam już chyba wszystkie możliwe sposoby na przyspieszenie. ja już autentycznie nie dam rady dłużej...
 
reklama
Ulisia widocznie maluszek chce pobyć troszku jeszcze u mamy, domyślam się,ze jest ci ciężko, jesteś drobnej postury a maluch spory ale to zapewne kwestia kilku dni maksymalnie a nawet godzin:))))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry