reklama

Październikowe Mamy 2010

malutka pizza wygląda pychotkowo :D nawet ten cudny zapach potrafię sobie wyobrazić, bo to szczera prawda że człowiek najpierw oczami je :)

Przeleżałam sobie godzinę w łóżku, cała zaryczana. Zamoczyłam poduchę, a teraz mam oczy jak królik buuuu. Fizycznie jeszcze w miarę, choć ost. zaczyna dokuczać mi bezsenność, ale za to psychicznie jestem w totalnej rozsypce.
 
reklama
Hej dziewczynki. My z małżem byliśmy dzisiaj na długim spacerku. Pogoda piękna. Tylko trochę udo mnie boli i promieniuje na pośladek. Pewnie mały jakiś nerw naciska. Po powrocie zrobiłam na obiadek pizze :D Troszkę brzuszek pobolał jak na okres ale przeszedł. Mały ciągle nóżki prostuje :) To tyle.
A to moje dzisiejsze dzieło :D
Zobacz załącznik 290813

Wkurzyłam się dzisiaj bo okazało się że w nocy nam wyrwali z przodu samochodu znaczek VW grrr. Tydzień temu kołpak nam jeden zginął a teraz to. Ręce przy samej d... bym poucinała... Mendy jedne.

Ja dzis tez zaczelam 37 tydzien i mam te skurcze przepowiadajaca takie ostre wiec pewnie nie 2 listopada a pod koniec pazdziernika urodze
polozna 5 czyli w ten wtorek powiedziala ze corcia jest tak nisko ze 2 tygodnie i porod pewnie jak myslicie????
 
polozna 5 czyli w ten wtorek powiedziala ze corcia jest tak nisko ze 2 tygodnie i porod pewnie jak myslicie????
Ja byłam jeszcze 24.09 u gin na wizycie. Powiedział mi że maksymalnie daje mi tydzień. 25.09 tuliłam już Filipka:) a na dziś miałam termin OM.
Jestem ciekawa czy jakaś mamusia się dziś rozpakowała fajna data:)
Maga co się dzieje? czemu płakusiasz? przesyłam uśmieszki
 
Ostatnia edycja:
Mi moja gin powiedziała, że mała też nisko i 2 tygodnie pewnie jeszcze się ponosimy, ale ja tam w to jakoś nie wierzę ;-). Coś mam czuja na przeterminowanie ;-). No ale kto wie...
Łóżeczko w razie W rozłożone ;-).

I ostatni raz pewnie poszliśmy we 2. do kina. Korzystamy z "wolności" ;-).
 
Cześć dziewczyny.
Mam już dość. Właśnie wróciłam ze szpitala. Syn znowu złamał rękę. Tą samą, w tym samym miejscu. Obie kości z przemieszczeniem. :(((((((( Tym razem potknął się o dywan.
 
:) co do lekarzy i terminow porodu... to mi powiedzieli ze nie mam szans do 9 miesiaca donosic... bo mialam chore nerki i cos tam z macica... a malutka jeszcze siedzi i gra im wszystkim na nosie ;P
 
reklama
Witam :)
jesli pozwolicie to chociaz przez moment z Wami tu zagoszcze termin mam na 19 pazdziernika wiec juz niby nie dlugo ale mnie nosi i czekam z utesknieniem (mimo strachu) na zakonczenie.
juz pare tygodni podczytuje to forum i caly czas liczylam ze urodze wczesniej (zapewnienia gina) wiec myslalam ze nie ma sensu nikomu glowy zawracac ale cos widze ze za szybko sie nie rozpakuje
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry