reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Małami_88, Efa - ja też tak znoszę wózek :) Najpierw na dół koła, następnie gondolę z małą. I przed domem składam. W górę tak samo.

Ja też mieszkam na 2 piętrze i tylko raz zniosłam i wniosłam wózek. Byłam po tym mokra jak szczur. Gdyby klatka była szersza to dałabym radę a tak przechylając go na bok ledwo się mieściłam i ciągle obijałam się o ściany. Zaczęłam po prostu zjeżdżać nim po schodach i potem wciągać go po schodach. Wczoraj jak byłam na spacerku to wnosiłam już tak jak Efa i monimoni najpierw gondolka a potem podwozie. I tak będę robiła bo tak jest super :tak: Także Mała_mi polecam :tak:
 
hello :)

ufff wreszcie chwila wolnego , wiec pije kawkę husiam malego w bujaczku i odpalam kompa... no i mam kilka stron do nadrobienia.

U mnie tez dzis fajna pogoda byla i spedzilismy 2 godzinki na spacerku. Wreszcie , bo po wczorajszej wichurze juz mialam dola.

Dobra ruszam do czytania
I'll be back :)
 
Kasis lepiej tak bo zanim dostaniesz pierwszy okres będzie już wcześniej pierwsze jajeczkowanie więc może być suprice ;-)
Czarodziejka gratuluję ale ten czas goni :)
Mała mi ja też tak robię jak dziewczyny albo przypinam na stelaż samo nosidło samochodowe ale to musi być naprawdę ciepło więc juz dawno tak nie szłam na spacer, czasem to znoszę wózek przed spacerem pusty a wnosi M jak wraca z pracy ale to jak jestem z córka w domu i mi pilnuje te kilka sekund Krzysia.

My dziś też zaliczyliśmy spacer ale co ja się na w......am na te chodniki to moje. wymaz z noska odebrany i nic nIE wyhodowali, naturalna flora jupi ;0;0;0 ALE Krzyś nadal furczy w nocy. .
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry