reklama

Październikowe Mamy 2010

a ja o 22.30 na zakupy przed 00.00 wrocilam, rozpakowalam, dziec zassal cyca dopiero skonczyl po godzinie i dalej rozpakowuje. no i za chwile lulu :)
pozdrowionka moe kochane. podczytuje was, ale pisac jakos sie nie moge zebrac.

a u nas juz 4 dni bez kupy jutro 5....... masakra.....
 
reklama
ja mogę na zasadzie wymiany: ja Ci zrobię prasowanie, a Ty mi naczynia umyjesz:)))))))
Iduś ja naczynia chętnie :)

one smile z koperkiem trzeba uważać bo jak dzidziuś ma mocne zwieracze to efekt może być odwrotny, ale jeśli "bączki" są to oki.

a moja jak widzi swoje futerko to sie tak cieszy ze szok. Jak zakładam czapke to ma taka mine jak by miala odleciec z rozkoszy. A w windzie jaka usmiechnieta.
mój też jak czapkę i kombinezon zakładam to banan i odlatuje :)
stripMymind oby kupka dziś była
 
a ja o 22.30 na zakupy przed 00.00 wrocilam, rozpakowalam, dziec zassal cyca dopiero skonczyl po godzinie i dalej rozpakowuje. no i za chwile lulu :)
pozdrowionka moe kochane. podczytuje was, ale pisac jakos sie nie moge zebrac.

a u nas juz 4 dni bez kupy jutro 5....... masakra.....

no ja ci moge troszke oddac, u nas 3 dziennie, z czego dzi jedna na 3 pieluszki, ubranka i przewijak, bylo co sprzatac
to mnie pociesyzlyscie bo moje dziecie jak widiz kombinezon i czapke to az czerwone od placzu sie robi
zmykam do gina a potem do rodzicow a potem na balange ;) ciekawe jakie prezenty przyniesie swiety mikolaj w postaci szefa :D
mam nadzieje, ze wszytko wzielam a tabolow mamy ze hej, ledwo do samochodu wpakowane, budze spiocha by mu pokazac kombinezon i czapke a na dworze minu 12 brrrr
 
mój też jak czapkę i kombinezon zakładam to banan i odlatuje :)
zazdroszczę...
ja też z chęcią swoje prasowanie oddam za zmywanie ;-)
a mój synek dzisiaj chyba pobił swój rekord. spał jakieś 11h! normalnie bajka, widzę idzie w mamusie, bardzo dobrze :-)
a wczoraj pierwszy raz wykazał swoją niechęć do bycia na rękach u kogoś spoza rodziny, ale mam nadzieję, że to była jednakowa akcja, bo nie chcę, żeby taki był. w dzikustwie niech nie naśladuje mamusi;-)
 
Witajcie!
U nas nocka też super. Franuś spał od 19 do 3.30. Potem obudził się o 7 i teraz śpi. A ja pije kawę zbożową:-).
Aha u nas kupy się unormowały. Wczesniej była jedna co 3 dni,teraz od 3 dni codziennie,a wczoraj były dwie. Dzisiaj już też jedna była:tak:.

Miłego dnia!
 
witajcie! ja juz u mamusi z Maurunia, tatus dojedzie w Wigilie. Nocki u nas tez spokojne, ale pobudki zazwyczaj dwie-ok 3 i 6 ,no, ale ja sie rozleniwilam i biore mala do lozka i tam na lezaco karmie:)
dzisiaj tez idziemy na spacerek, no i przygotowywania swiateczne czas zaczac:) musze malej rajstopki kupic, nigdzie takich malych nie moge znalesc:(
 
reklama
Witam drogie dziewczęta. Jako październikowa mama dołączam do Was. Moja dzidzia urodziła się 21 października 2010 i ma na imię Ola. Wczoraj skończyła 2 miesiące. Jest śliczną, pogodną istotką, która coraz częściej odwzajemnia uśmiech mamusi i tatusia. Teraz słodko śpi...:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry