A nasz pani alergolog powiedziała że najnowsze zalecenia lekarzy są takie aby matka karmiąca jadła wszystko, a ograniczenie nabiału dopiero wprowadzać potem dziecku i to tylko do ukończenia roku. Poza tym ostatno w ddTVN pani specjalista zauważyła że tylko w Polsce jest coś takiego jak dieta matki karmiącej :-) Ja jem wszystko, mimo że mamy wciążwysypkę, która jak się okazało była wynikiem gronkowca którego maja ma i drożdżaków-czyli grzybicy która pojawiła się przy infekcji, więc może warto zrobić badania krwi i wymaz z buźki a wszystko będzie jasne, i nie trzaba będzie się katować dietami. :-)