Alicja z Krainy Czarów
od teraz serca mam dwa..
a młody popatrzył na mnie 20 min temu i ryk wziełam na ręce spokój. a teraz leży i guga i piszczy.... o 5 rano chyba chce rozpacząć dzień a karmiliśmy się dziś co chwile dosłownie.... ja to mam przerąbane ;p;p
położyłam go niech gapi sięna choinkę.. może dośpi cośjeszcze. A. się nie zajmie małym bo poprocentowy jest ;p
o kurcze, niezłego indywidualistę macie :-) przynajmniej na starość będzie co mu wypominać
mój M. zbiera miarki po MM i sie śmieje że kiedyś jak mała bedzie po kolejną kase na głupoty przychodziła wypomni ile go kosztowała 
a co do kolejnych ciąż to myśle że nawet jesli teraz któraś z nas faktyczie stałaby sie znów dwupakiem to mimo tego całego szoku, obaw i rozterek byłaby szczęśliwa bo trzymanie maluszka noszonego 9 miesięcy pod sercem, który w nas rósł, powodował zgagę i inne problemy jest mimo wszystko najcudowniejszym momentem w życiu kobiety. Wiadomo że lepiej jak jest to zaplanowane, oczekiwane i chciane ale nie zawsze ma sie to co lubi
a tak serio to ja myśle że tu by się utworzyła taka grupa wsparcia ze nie ma bata żeby któraś przyszła mamusia mogła by mieć jakiekolwiek rozterki 
Ostatnia edycja:

!A potem w nocy znów powtórka z rozrywki....Trudno...trzeba miec nadzieję,że wyrośnie z tego...hm...