reklama

Październikowe Mamy 2010

Witam się i ja
Muszę się przyznać że po raz pierwszy wchodząc na forum przeżyłam nie małe zaskoczenie.Jestem w szoku i zarazem pełna podziwu że wśród nas są już najprawdopodobniej mamy PAŹDZIERNIK 2011 dlatego zacznę może od gratulacji. A więc:
Rzutka jeśli tylko testy zostaną potwierdzone przez lekarza to gratuluje Maleństwa,bo mimo tego że nie było planowane to zgadzam się z przedmówczyniami że nie ma nic piękniejszego niż danie życia drugiej osobie i jestem pewna że z perspektywy czasu będziesz szczęśliwa że los się potoczył tak a nie inaczej.
A tak poza tym:
Mała_mi gratuluje zaliczeń!!!
Elizabennet fajnie że jesteś!WITAJ!!!
Dziulka nic mnie tak dzisiaj nie ucieszyło jak pojawienie się Ciebie na BB-witaj z powrotem!!!
Strip współczuje Ci tych częstych nocnych karmień…mam nadzieję że już niebawem wszystko się poukłada i w końcu się wyśpisz.
Onesmile,Happybety,Dorisday,Ida Wam również życzę z całego serca życzę przespanych nocy!!!
Dobranocka i jak tam Twój test?
Sarisa fryzurka jednym słowem ZAJEBIASZCZA!!!

Lecę bawić się z moim małym śpiewakiem (bo od kilku dni wciąż coś nuci) a później jeszcze się odezwe.
Życzę miłego niedzielnego wieczorka:-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
No nareszcie przebrnęłam przez posty z ostatnich kilku dni ufff ... mi dziecko popsuło się zupełnie jeżeli chodzi o spanie, a właściwie brak spania :wściekła/y: przez prawie 2 miesiące po kąpieli padał i budził się dopiero rano a od jakiś 3 dni wogóle nie chce zasnąć, a jak już się uda żeby zamknął oczka po wielkim płaczu i noszeniu na rączkach, to ciągle się budzi ehh... zmęczona jestem :-( ale za to w dzień rekompensuje wiele bo śmieje się i jest bardzo pogodny, a jak przesypiał noce to w dzień był marudny i o co tu chodzi :confused:

Elizabennet witaj :-) fajnie, że na forum mamy takie urozmaicenie z miejscem zamieszkania, bo to często różne metody i sposoby postępowania z dziećmi, możemy się od siebie dużo dowiedzieć;-) Ja też jestem ciekawa jak niektóre rzeczy wyglądają w stanach, mam kilku znajomych z USA ale oni wolą mieszkać w Polsce ... dziwne to dla mnie :szok: ja bym mogła się spakować i wyjechać choćby jutro ;-) tylko musiałabym zabrać ze sobą całą rodzine czyli ok 20 osób bo bym umarła z tęsknoty :-p

Dziulka, no nareszcie :-D brakowało twojej energii :tak:

sarisa, fryzura odważna i bardzo mi się podoba ;-)

rzutka
, nie wiem co napisać :baffled: z jednej strony oczywiście bardzo Ci gratuluje jesli wynik pozytywny się potwierdzi bo tak jak piszą dziewczyny to wielkie szczęscie, ale z drugiej strony, z tego co piszesz, dla Ciebie jest to trudna sytuacja. Trzymam kciuki za Ciebie, cokolwiek się nie wydarzy!

Rozmawiałam o tej sytuacja z mężem i właściwie to jesteśmy przygotowani na taką ewentualność, oczywiście nie finansowo, mieszkaniowo, zawodowo, ale psychicznie :-pWogóle to się zastanawiam czy nie byłoby to dobre rozwiazanie na pozostanie w domu i nie wysyłanie Patryczka do żłobka hihi ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry