Witajcie!
Jestem wreszcie!Nie wspominałyście o mnie,ale jakoś to przeżyję chyba

;-) Nie miałam internetu,a później mąż miał 3 dni wolne i nie siedziałam raczej przy komputerze...no ale nadrobiłam wątki:-) Ehh złość mnie troche brała jak nie mogłam się połączyć z netem,no ale ja akurat nie mogę narzekać bo mam za darmo po znajomości.A ponieważ jest to radiówka to czasem tak się niestety dzieje.
Niuniek po około 2 tygodniach skoku,wraca do normy..już prawie się "naprawił" hehe.Tzn wrócił już prawie dawny porządek dnia,czyli przewijanie,jedzonko,około godzinki zabawy i spanko,po kąpieli znowu ładnie zasypia po jedzonku sam tak jak wcześniej.Jest tez pogodniejszy,spokojniejszy,tyle tylko że ciągle pcha rączki do buzi,strasznie się ślini i denerwuje się przy tym,a jak dam smoka to go tak jakby przygryza....hmmm czyżby ząbki?Ja tam nic nie widze i nie czuję,ale może jednak go swędzą te dziąsełka.
W czwartek mieliśmy szczepienie(ale to w odpowiednim wątku),a w piątek wieczorem miałam babskie wyjście.Uśpiłam małego 21.30 i pojechałam na spotkanie z przyjaciółkami.Wróciłam o 3.00,a moje chłopaki oczywiście grzecznie spali.Niuniek ani razu się nie obudził,mąz z nim był w pokoiku cały czas....a ja spałam na jego(a właściwie naszym) łóżku w dużym pokoju do 10.30 !!!


Nie mogło być inaczej,bo mamusia była po spożyciu hehe.Następnego dnia maz sobie wyszedł na prawie 7 godzin na bilarda i na piwko i oboje zadowoleni i odprężeni.Szkoda,że nie razem ale dobre i to,że możemy raz na jakiś czas wyrwać się z domu.
Pisałyście o spaniu w łóżku z dziećmi.No więc ja spałam z małym tylko jak coś mu dolegało,przeważnie to były bóle brzuszka i uspokajał sie wtedy tylko jak był blisko.A tak to na początku spał w wózku,ale jak tylko zainstalowaliśmy "aniołka"(czyt. monitor oddechu) to już sam w łózeczku.Jak jeszcze karmiłam piersią,to po ostatnim karmieniu nocnym,okolo 5.00,6.00 rano(nie śmiejcie się dla mnie te godziny to noc) brałam go do siebie i tak dosypialiśmy do następnego karmienia.Ale tylko czasami,a odkąd przesypia całe noce czyli od 26 grudnia spi cały czas w łóżeczku a ja obok na wersalce w malym pokoju.Mąż śpi w naszym łóżku w dużym pokoju i mnie to odpowiada narazie,bo on zawsze bardzo długo siedzi przed komputerem.Może was zdziwię ale nie tęsknie za wspólnym spaniem...
Pisałyście tez o grupie,no więc mnie tez tam nie ma.Prosiłam jakiś czas temu o zaproszenie,ale nie zostałam przyjęta.Może za malo o sobie pisze,może za krótko tu jestem,nie wstawiam zdjęć(taką mam zasadę)numeru tel też chyba bym nie zostawiła..nie wiem w każdym razie ja to rozumiem i chyba już nie mam takiej potrzeby i nowe dziewczyny tez proszę o cierpliwość i zrozumienie w tej kwestii,gdyż dziewczyny naprawdę znają się tu bardzo bardzo długo.
Dziulka przeczytałam Twoje posty jak zawsze z wypiekami,dobrze że już masz tego neta!
Rzutka bez względu na to czy się cieszysz,czy nie ja Ci gratuluje serdecznie jeśli się potwierdzi ta nowina :-) Przyznam,że byłam w lekkim szoku,zwłaszcza że przeczytalam wcześniej też o wrześniówce,o której tu wspominałyście...Ja bym się troche załamała pewnie,bo ja nie planuję więcej dzieci...ale kto wie może wtedy zmieniłabym zdanie i cieszyłabym się..w końcu wiem jak fajnie jest byc mamą.
Nowe mamy witam bardzo serdecznie! :-)
Strip ja to ci współczuje z tym spaniem i z kupkami.Kurcze a jak się naprawdę przyzwyczaił do czopków?To jest możliwe niestety...oby nie!ale najważniejsze,to to żeby z jelitkami wszystko było dobrze także drąż temat u lekarzy.
Efa ty tez masz z tym spaniem słabo,życzę więcej snu!
Lolisza brakowało Cię tutaj !
Natolin kiedy ty naskrobałaś tyle postów,nie zwracałam na to wcześniej uwagi i teraz tak popatrzyłam u stałych bywalczyń forum to w szoku jestem ile już macie na swoim koncie!
mala mi, ika - gratki z okazji 4 miesięcy!
dobranocka Ty tez test? O matko! to chwal się jakby co! :-)
monimoni gratuluje!
A jeszcze wam napiszę,że mąż pojechał dziś do Lidla po 8.00 rano i kupił tylko 2 opakowania trójek pampersów,czwórek już nie było(chciałam mieć zapas na przyszłość).Kupiła natomiast te rajstopki niebieskie co były w gazetce i ciepłe skarpeciuszki tez z tej samej niebieskiej serii.Ogólnie jestem zadowolona z "polowania" na promocje.Jutro wybieram się tez do Rosmana z kuponami rabatowymi,które dostałam od Hippa w paczce i poszaleje ze słoiczkami.Będe też szukać kleiku kukurydzianego z nestle na początek.