reklama

Październikowe Mamy 2010

dobranocka każdy robi jak chce, ale nie wydaje mi się, żeby od tego i to już teraz dziecko było ciapą. szczególnie, że np wiem po mnie i moim bracie, że ZUPEŁNIE inni byliśmy jako małe dzieci i ZUPEŁNIE inni jesteśmy teraz

No to własnie o to chodzi, że działam intuicyjnie - widzę ze Mała JUŻ mnie próbuje, cwaniara ze szok. A jak bym jej pozwoliła, to by się nad sobą uzalała pół dnia, z powodu choćby głupiej czkawki! Nie, wybacz - nie dam sobą rządzić jak szczeniarą. To dziecko ma słuchać rodzica a nie rodzic dziecka. Widzę że jak wychowuję ją tak jak teraz to mam spokojne, pogodne i uśmiechnięte dziecko. I tak mam zamiar trzymać :-)

dziewczyny ważna sprawa. pytanie do tych co leżały w szpitalu z dziećmi. Co trzeba zabrać ze sobą, dla siebie i dziecka? Jutro do matki polki jedziemy z małym mamy skierowanie. I pewnie zostaniemy. Martwię siębardzo o mojego maluszka :(

Wiec po kolei. Dla Małego:
- zapas pampersów plus rzeczy do higieny pupy i ciała
- butelki, smoczki, kaszki, herbatki (czajnika nie trzeba bo jest dostępny na oddziałach)
- zapasowe ubranka, łatwe do zakładania bo ciągle(!) będziesz go ubierać i rozbierać
- zabawki, które po pobycie w szpitalu możesz porządnie wyprać lub... wywalić.
- ok 6 szt. tetry (przydają się na badaniach żeby nie kłaść dziecka na obskórne blaty)

Dla siebie:
- miękkie dresy do chodzenia, skarpety i bieliznę
- coś do czytania albo laptopa, żeby być na bieżąco na BB :-)
- coś do jedzenia (!) - NIC DO JEDZENIA NIE DOSTANIESZ!!!!! Bo to dziecko jest pacjentem a nie Ty...
- klapki pod prysznic, piżama i kosmetyki
- ładowarka do telefonu
 
reklama
stripMYmind- trzymajcie się!! Daj znać co u Was!
sarisa- nie smuć się Kochana.
rysia85- ja uwielbiam Bukowinę Tatrzańską, zresztą te całe rejony obok :):)
natolin ja się skapnęłam po 10 minutach spaceru,że brak mi rękawiczek bo z początku nie było tak zimno. Niestety powrót po rękawiczki się nie opłacał, bo znowu trzeba byłoby tachać ten wózek na raty na górę.. wystarczy mi tam i z powrotem!:-)
dziulka- dziękuję za przepis na gulasz, zrobię go w przyszłym tygodniu!
doris- z całego serca polecam słoneczną Chorwację! Byłam tam trzy razy!:-)
mamaagusi- chciałam zapytać o to właśnie samo co sarisa, dlaczego zdjęcie umieściłaś o takiej porze kiedy większość z nas już spała?:-D Ty spryciulo:cool2:

Obiad zjedzony zarazem przeze mnie jak i małego. Dzisiaj mamuśka zaserwowała mu dalszą część zupki jarzynowej i o dziwo jadł lepiej niż wczoraj. Jednak deserek w postaci samego jabłka nie jest aż takie dobre dla niego,tak więc jutro coś dodam do tego jabłka:-).
Eh niedługo już teść wróci z pracy, do tego teściowa przypełznie do domu bo ze 2h temu gdzieś poszła sobie i znowu wszystko będzie do dupy za przeproszeniem. Byłam dzisiaj kilka razy z małym w kuchni jak i on tam była i powiem wam,że kompletne ZERO reakcji z jej strony, teraz już nawet małego nie widzi. Szkoda że tak jest, bo dziecko nie jest niczemu winne:-(.
Mąż za pół godziny kończy pracę. Obiad zjadł w pracy tak więc dla niego dzisiaj gotować nie musiałam i tym sposobem zjadłam warzywa na patelni.
Mały usnął a ja chyba też się położę i poczytam dalej notatki, ale coś mnie głowa rozbolała.
 
milkasz cześć :)

ja w Hiszpanii mieszkam piąty rok, a jeszcze nic nie widziałam, ale mam nadzieję, że młody będzie dobrą wymówką do zwiedzania :P
A wakacje jak zwykle w Polsce, z tym że w tym roku wakacje to będzie Wielkanoc :D

Aha, pediatra mi powiedziała, że mam Humbakowi nie dawać NIC oprócz cyca do szóstego miesiąca..z jednej strony się cieszę, bo tanio wychodzi;-) ale już bym chciała zobaczyć jak mój mały wojownik bierze się za szamanko..
Spacerku dziś niet, bo ponad 38 stopni ma młodzież, chyba po szczepieniach:/
To co ja mam robić z tym napletkiem??
Pozdrawiam słonecznie :)) aha, jakby która tym camperem była blisko mnie to zapraszam:)
 
Hejo teraz to chyba mnie dopadło :( dołowisko ehhh
Dagiisu biedaczek malutki. mam nadzieje, ze dzis lepiej
Małami trzymam kciuki za exam
Rzutka kochana idz do lekarza
Dobranocka ah widać,ze smaczki już masz :) hehe. Ja nadal jem slodycze i nic konkretnego i na nic smaków nie mam. Choc ten gulasz Dziulki chyba jutro go zrobie, a nie nie zrobie bo mąż wyjezdza to zrobie w czwartek.
Mamagusi widziałam w opisach na galeri, ze jednak udało Ci sie zdjęcie zamiescic tylko czemu w nocy( jak wiekszosc spi) i ze juz skasowane.ehhh
Strip kochana mialam do Ciebie wczoraj pisac jak Ty sie masz? dajesz rade? I jak z butla? nadal niet?
Ida oj juz nie pamietam co mialam pisac ehhh
E-lona to Ty nie idz w poligrafie tylko torty rób :) piekny:)
Milkasz witaj. I napisz cosik o sobie.
Doris a my w czerwcu Anglia. sierpien morze jupi uwielbiam polskie morze. I moze sie uda jeszcze o hiszpanie zahaczyc we wrzesniu lub pazdzierniku. Tylko zobaczymy co z tego wyjdzie..... A Wasze plany urlopowe super juz zazdroszcze.

edit:Natus no przeciez głownie o Tobie myslalam :). Brawo bardzo wazne decyzje :) i super ze podjete :).
Moriam myslalam wczoraj o Tobie i co widze :) ze sie na BB pojawilas supcio. fajnie, ze u Was ok.
heh. to zamieszcze jeszcze raz na chwilkę ale trochę później bo teraz na zakupy chyba pojedziemy

dziewczyny ważna sprawa. pytanie do tych co leżały w szpitalu z dziećmi. Co trzeba zabrać ze sobą, dla siebie i dziecka? Jutro do matki polki jedziemy z małym mamy skierowanie. I pewnie zostaniemy. Martwię siębardzo o mojego maluszka :(
jesteś z łodzi? daj znać jak już wrócicie albo jak będziesz mogła wcześniej. trzymaj się i obyś szybko wróciła już do domu z dzidziusiem
dziewczyny koniec z dołkami. Zakopac je i to juz!!!!!!!!!!!!! jestescie piekne , mlode i macie przecudowne , zdrowe dzieci.
otóż to!!
 
Sarisko kochana nie dołuj sie:(((
Mała mi nie rozumiem tego wszystkiego przecież było już lepiej :(((
A ja dzis zrobię ten gulasz Dziulki:)
Strip życzę Ci żeby wszystko było oki
 
kasis lepiej to było tylko na początku jak Łukasz się urodził i pojawił w domu, teraz się na nowo wszystko rozsypało. Widocznie teściowa się nie zmieni, a co najsmutniejsze teść się zaczyna robić podobny, a szkoda bo go lubiłam. Zresztą według niego chyba powinnam iść do pracy, tylko zasadnicze pytanie kto mi się zajmie małym skoro teściowa wiecznie zmęczona a do tego po 3h spędzonych z Łukaszem miała dość, bo on teraz wymaga większej uwagi niż jak był całkiem malutki bo wtedy tylko spał i jadł a teraz też się bawić chce. A po drugie nie wyobrażam sobie zostawić teraz małego i iść do pracy, zresztą na dodatek studiuje zaocznie i jak jest zjazd to ja już tęsknie za małym.
 
Strip,przytulam mocno:***.Ale może to i dobrze,że wreszcie ktoś Was potraktował poważnie.Trzymam kciuki,aby po gruntownym przebadaniu Wojtusia okazało się,że to nic takiego i łatwo znalazł się sposób na jego kupki.
 
milkasz cześć :)

ja w Hiszpanii mieszkam piąty rok, a jeszcze nic nie widziałam, ale mam nadzieję, że młody będzie dobrą wymówką do zwiedzania :P
A wakacje jak zwykle w Polsce, z tym że w tym roku wakacje to będzie Wielkanoc :D

Aha, pediatra mi powiedziała, że mam Humbakowi nie dawać NIC oprócz cyca do szóstego miesiąca..z jednej strony się cieszę, bo tanio wychodzi;-) ale już bym chciała zobaczyć jak mój mały wojownik bierze się za szamanko..
Spacerku dziś niet, bo ponad 38 stopni ma młodzież, chyba po szczepieniach:/
To co ja mam robić z tym napletkiem??
Pozdrawiam słonecznie :)) aha, jakby która tym camperem była blisko mnie to zapraszam:)

a gdzie mieszkaszw Hiszpani???
 
KASIS co do proporcji do gulaszu-podalam warzywne proporcje a miesa jak lubisz duzo to walnij z 700 gram-jak na dwa trzy dni chceszmiec.
NATOLIN super ze zalewajeczka wyszla:))) a co do wrzucania przepisu-nie chce mi sie juz szukac gdzie je dawalam bo tyle stron naprodukowalyscie:)

a co do jedzonka, DORIS(to chyba ty bylas) zlewam juz wszystko, ile waze, zycie nei jest po to zeby katowac sie dietami chociaz mam na to ochote.

poza tym mloda wlasnei drzemie bo na spacer nei poszlam bo winda sie zdupila!!!! neich to szlak!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry