reklama

Październikowe Mamy 2010

Efa - Pawel wczoraj zezarl chyba z 1000ml przez caly dzien i i tak mialam 3 pobudki...Lcze sie w bolu niewyspania. I zyczymy spokojnego szczepienia!! Bedzie dobrze!

mamaagusi - brawo!!
 
reklama
pisze po raztrzeci moze teraz sie uda

a wiec cos wiecej o mnie
Mam na imie Milena, pochodze z Piotrkowa Tryb, choc obecnie mieszkam w UK(Birmingham)
Mój synek Kubuś urodził sie 24.10.2010 i straszny zlośnik z niego

Wiele z Was pisze o cieżkiej nocce, u nas tez ostatnio są trudne, moje dziecko o 5 robi sobie pobudke i nie ma mowy zeby zasnac, wtedy chce sie bawic, ja niewiem jak on sie wysypia skoro w nocy i tak ma 2 pobudki a 5 juz wyspany tylko gorzej zemna, ja nawet na oczy nie widze niewiem jak mu przedluzyc ten sen

a powiedzcie mi jak ten suwaczek sie robi?
 
Efa bede trzymać kciuki za szczepienie, my bedziemy wtedy juz pewnie po. przekichane z tymi pobudkami, jak widac kaszki i inne cuda nie na wszystkich działaja.
Aniołek ja myśle podobnie jak dziewczyny, wasze dziecko nie potrzebuje takiej babci, wy jestescie rodzicami i wiecie co dla niego najlepsze. zresztą obraziła Cię- a tego to ja juz bym nie podarowała. niech sie cmoknie w nos
milkasz nasze dzieciaki z tego samego dnia:)
Dorisday a jak tam "proboszcz" Dorianka? powiększa się? :)
 
Efa trzymam kciuki za szczepienie!!!!
A co do babć,to moje dzieci mają tylko jedną babcię,zero dziadków. Moja mama się śmieje,że "musi" się spełniać za 6 osób: babcię,dziadka mamę,tatę,teściową i teścia. I wychodzi jej to REWELACYJNIE:-):-D:happy::rofl2:;-)
 
fricklis witaj, widzę, że dzielisz mój los porodowy, to na emigracji też tak traktują kobiety rodzące??
Nie wiem czy to prawda, ale ponoć tu porody kleszczowe to standard:-( Osobiście znam trzy dziewczyny, którym zaserwowali w "moim" mieście takie "atrakcje"

A my się dzisiaj też szczepimy. Zaraz ze stresu sraczki dostanę. Normalnie żołądek mi się skręca, jak pomyślę. I to dopiero o 16:45. Jeszcze tyyyle godzin stresu. :(

My tez mamy się dziś szczepić o 17:30 i ja również przeżywam to gorzej niz bym sama miła dostać zastrzyk :baffled: No właśnie tylko jak to jest - jesli Mała ma katarek, bez gorączki i innych objawów -to można szczepić czy nie??? Bo mi powiedziano, że można, ale jakoś mam wątpliwości...
 
reklama
a ja nadal jak tylko myślę o jedzeniu to stwierdzam, że nie istnieje na swiecie nic na co miałabym ochotę :-( Wczoraj dojadłam sushi z walentynek, i na tym skończyło się moje objadanie. Wszystko smakuje mi jak mydło... Co śmieszniejsze mdłości jeszcze nie mam (za wcześnie) i nie wyobrażam sobie co ze mnie zostanie, jak będę miała ciążę podobną chociaż do poprzedniej. Jak dla mnie możecie pisać o jedzeniu, o frykasach-ananasach, i tak mnie to nie rusza :-) Za to wieczornych postów NIENAWIDZĘ! Bo za jedno piwo to bym wszystkie jedzenie swiata oddała.. :-( I stało sie jasne czemu szybko uciekam wieczorami z bb :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry