Hello :-)
melduję się dopiero teraz... ale dzien dziś był jakiś pokrecony.
Rano wstalismy , odpalam tv i co??? i głucho :-( ni chu chu głosu.
No i już mialam humorek kiepski , bo mi codzienny rytułał się popsul. Miala być kawa i DDTVN i nie było . No i tak caly dzien przy radiu . Dziwnie jakos. Maly mi się cos [popsul , bo od kilku dni robi cyrki przy słoiczkowym jedzeniu. Wklada ręce do buzi jak go karmię , a jak mu zabieram to ryk , wrzask jakby go obdzierali ze skóry. Paskuda mala :-(.
Kolo poludnia polozylam malca spac , a sama …. zrobilam to samo. I wstalismy o 15-tej :-) hah . Ale się wyspałam

. Potem obiad , pranko i malzyk przyszedl i co? I przywiózł nowy tv zeby zoneczka miala co robic

. już mialam wreszcie na forum pisac … a tu tata wpadł z wielkimi truskawkami … jakiez one piękne – a ja na diecie i mam halta na owoce póki co :-(((( buuu.
Efa jeszcze grecką zachęcasz – ehhh cudnie. To ja zrobie masełko czosnkowe do pieczywka ;-)
daj znac tylko kiedy to ognicho. Ahhh rozmarzylam się. I ja się pytam kiedy u mnie będzie takie swieto lasu i pospimy do 9-tej? pozazdroscic
Pędziwiatr wpadła zostawila foty i fru już jej nie ma .
Makuc kochana Ty nie mysl ,ze nikt nie zauwazyl Twojej nieobecnosci. Ja tęsknilam mimo iz nie pisalam ;-) Jak przezylas wczorajsze lekcje? No i jak tam uporalas się z placzem Alutka? Mój tez czasem takie sceny odstawia , beczy bez powodu , a mnie szlag trafia.
Ewelina super ,ze się już dobrze czujesz:-) a co do tej laski ze spaceru to az mnie dreszcz przeszedl. Niepowazna kobieta! Biedne dzieciątko jak go przewialo :-(
Ida no kogo jak kogo ,ale Twoich postów to się nie da nie zauwazyc! :-) współczuje nocki, a mam pytanko. Czy przesylka dotarła?
frogg jak tam dziś gardełko? Dziękuję za przywołanie ;-)
Kania Ty niedobra Ty ! Ja na diecie , aTy o ciachach . Nie złamiesz mnie ;-) , a jak tam prasowanko?
Alicja GDZIE JESTES???? TĘSKNIĘ ZA TWOIM HUMORKIEM!!! hierarchia wartosci męża wyszla Ci po prostu extra. Usmialam się

. Uwielbiam Twoje posty. Oby więcej.
Miniu kto nie czyta , jak nie czyta???? bzzzzduuuura! Współczuje nocki
Sarisko a ku ku!!!baaaaaardzo się cieszę Twoim szczęściem i wiem ,ze Cie wszystko bardzo przeraza , ale na pewno dacie rade i będziecie na swoim! Karteczka i haft - rewelka
dziulka no to powodzonka na diecie. I powiem jeszcze ,ze chyba się spakuje i przeprowadzę do Lionu , bo ja kocham takie ciepełko.
Rzutka całkowicie się z Tobą zgadzam , ze urodzilysmy dzieci dla swiata a nie dla siebie i trzeba liczyc się z tym ,ze kiedys zony będą decydowaly w sprawie naszych synów:-)
Roxi co do spaceru to faktycznie niefart straszny , no i oponka do wulkanizatora

, a durnymi babami się nie martw.Ja tez mam tu taką sąsiadkę co mi ostatnio mówila ,ze slyszy mojego Dodiego jak placze , az mi się cislo na język zeby powiedziec jej ,ze ja slyszę jak chleją i się kłocą potem ,ale odpuscilam. Glupote trzeba puszczac przodem :-)
happybeti i co tam talibek z abdullahem przyszykowali dla Ciebie na dziś?
Czarodziejka no to fajnie ,ze nocka mineła tak fajnie . No i pięknie ,ze twarzyczka wygojona.
Strip trzymaj się jakos
cass gratuluję ząbka
emiliab my tez wybieralismy się w odwiedziny do Norek, ale w koncu stwierdzilismy ,ze to za drogi interes :-( Współczuję klopocikow z Kubą :-(
dagisu trzymam kciuki , zeby było tak jak Wy chcecie
dawidowe fajne te filmiki
e-lona skarbie wspóczuje takiego 'biegania' , tak to jest jak jedno dziecie się pochoruje. Znam to :-)
A co do mojego Dorianka to dziekuję ,ze pytasz jest już calkiem fajnie. Tylko jeszcze strupki są i czekamy az się zagoją . Za tydzien do kontroli.
Dziulka a jak Ty sobie wyobrazasz swoją nieobecnosc na BB? Podanie z prosbą i trzy zdjęcia były? No nie wiem , nie wiem.
mała_mi cieszę się ,ze Łuki się naprawia :-)
nubuu u nas lepiej na stówe! niż na regionalnym :-)
joli super ,ze smigasz na rolkach :-)