Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Ja już na głowie staje żeby tego mojego dziecia obłaskawić a on się dzisiaj na spanie obraził, jak chciałam go uśpić to on zaczynał się bawić moimi rękami, no to ja go z powrotem na mate to on wtedy oczka trze i niby spać chce ale o spaniu nie ma mowy wrrr ... a jak go wkońcu w łóżeczku zostawiłam i czekałam na kapitulacje to po kilku minutach zastałam go w łóżeczku super zadowolonego ale w poprzek
wykończe się jak nic :-(Ojej, współczuję...Melduje się że jeszcze żyje...Miłosz odkąd wstał o 6 rano to spał przez cały dzień tylko 10 minut a teraz dalej urzęduje....uffff padam na ryjka a jutro jeszcze cały dzień szkoła-masakra!!!!Łącze się w "bólu" ze wszystkim zmęczonymi mamuśkami małych talibków;-)a zdołowane przytulam i przesyłam resztkę pozytywnej energii:-)
miło że pytasz:-)tylko katarek, i to tylko rano ma taki zapchany nosek, w ciagu dnia raczej spokój (no chyba że ryk...), zero gorączki i humorek standardowy. jak teściowa ją dzisiaj karmiła łyżeczką (taką maleńką stalową, bo nie wzięłam naszejIduś a Misia ma tylko katarek czy coś jeszcze sie dzieje? mam nadzieje że nie rozwinie sie z tego ni poważnego - przesyłam masę fluidków :******
) to coś jej zadzwoniło i teraz nie wiem czy to zwidy teściowej czy coś jest na rzeczy... ja nic nie widzę...
)fajnie że jesteś!!!!!!!!! myślę o tobie i Weroniczce za każdym razem jak usypiam InkęWitam się wieczorową poraDawno się nie odzywałam ale staram się Was czytać regularnie
Ostatnio mam bardzo mało czasu, Werka zrobiła sie coraz bardziej absorbująca do tego usypianie w dzień to jakiś horror.. tak piękne usypiała w łóżeczku a teraz mimo że jest potwornie śpiąca to jak tylko ją włoże do łóżeczka to jest ryk przez ok pół godziny a czasem dłużej. Jak uśnie to też długo nie pośpi..maks 40 minut.
Poza tym mam ogromnego doła, za 3 tygodnie wracam do pracy i wyć mi się chce jak o tym pomysle. do tego mała zostaje z teściową a ewidentnie jej nie akceptuje....płacze jak z nią zostaje i cięzko ja uspokoić....dzieć pewnie wyczuwa ze babcia się jej boi i stąd takie problemy![]()
u nas wieczorem jako tako, ale w dzień tylko przy cysiu albo u tatusia na rękach. no i na spacerku;-)powrót do pracy........ dobrze że ja na razie nie muszę o tym myśleć... ale kiedy przemknie mi ta wizja przez myśl to...
przytulasy!!!!!!!!!!!!!!!!!!
może córcia jednak przyzwyczai się do babci? aż tak źle jest???
chyba mnie polubił:-)




bo chyba nie muszę ci pisać że przez ten wasz upał w główce ci się synapsy popaliły skoro myślisz tak jak myślisz
a jakbyś sie podzieliła słoneczkiem to udaru byś nie dostała



jeszcze by któraś zawędziła mi