Powitać Was w ten słoneczny poranek :-)
Wczoraj na aerobiku było super, tego mi trzeba było :-)
Dziś myślałam, że nie wstanę z łóżka a bolą mnie tylko lekko uda heh.
Nocka była do kitu - młoda się budziła co chwilę a o 4 obudziła się na dobre, zjadła cyca, ja ją do odbicia a On mi chlust... zwymiotowała to co zjadła oczywiście na mamusię.
Trochę się przetraszyłam, Ona tez była lekko zdezorientowana tym faktem, pochodziłam z nią chwilę żeby się uspokoiła i odłożyłam do łóżeczka, oczy jak 5 zł, ani myśli o spaniu.
Zasnęła po jakiś 30 minutach i obudziła się 6.30, niewiele zjadła, pobawiłyśmy się i teraz ma drzemkę.
Cass trzymam za Maję kciuki i przytulam Was :-)
Onesmile to super, że odżyjesz w Polsce, tego Ci pewnie trzeba było.
Sugar to nie patologia tylko skrajne uzależnienie heh, a dla męża brawka.
CzarodziejkaM Tobie też życzę wytrwałości w diecie.
Strip to się głęboko zastanów czy chcesz rezygnować, bo to też zależy od Ciebie.
Ja od początku sobie założyłam że do 6-mcy będę karmić piersią napewno, i tak też jest ale od dwóch tygodni staram się dołożyć mm zeby ją przyzwyczaić - udało się. W trakcie mojego karmienia pojawiły się zęby (miała 4-5 m-ca) już wtedy miałam zrezygnować z cyca ale byłam twarda i wytrzymałam choć za każdym razem uciachała mnie :-/. Podziwiam Cię i trzymam kciuki za Was :-)
Efa życzę poprawy Olka.
Ida, Dziulka ja przy Waszych postach wysiadam :-) brzuch mnie boli od śmiania - poprostu wymiatacie ...
Aniawa to kruszynka ten Twoj synek :-) żeby odzyskać utraconego posta wcześniej już wspomniał ktoś - wciśnij Ctrl+z.
Ala wielkie gratulacje dla Ciebie i Isi z okazji 6-teczki :-)
Makuc no to miałaś nockę :-/ nie zazdroszę, oby takich jak najmniej.
Natolin jak nastrój? a jak Piotruś z nowościami?
Pijecie coś by wspomóc laktację, czy nie macie z tym problemów?