• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Październikowe Mamy 2010

Ech,Natuś,szpiegu nasz:)- co my bysmy bez ciebie zrobiły:)!
Rysia,gratki dla Miłoszka:-).
Strip, moze mu z czasem przejdzie to nocne wstawanie...a z kaszką spróbuj,moze jak "załapie",to wrócisz do mleka?
 
reklama
szpile maja 12 cm:D:D:D haha
uwielbiam takie!
tzn od 2 3 lat dopiero wczesniej chlopaczara bylam przechodizlam rozne metamorfozy swojego czasu milam 32 kolczyki, a z tych czasow mi 3 tatuaze w tym jedna wielka mega kokarda czerwona na plecach zostala:D a od jakiegos czasu mam faze na kobiece spodnice olowki szpilki dekolty ,itp

łaaa jakbym czytała o sobie :-D wcześniej miałam okres love glany i za nic nie założyłabym szpilek, o mini nie wspomne :-) wtedy też pojawił sie tattoo i kolczyk w pępku. I gdzieś mnie wzięło na 4-5 roku studiów, przez te moje babiszony z mieszkania :-) (podnajmowałyśmy mieszkanie w trójkę) i tu nagle szpileczka, sukieneczka, fiu fiu w życiu bym sie nie spodziewała :-D ale można w środku mieć pogo a z zewnątrz wyglądać jak kocica :-D i mówcie co chcecie ale make up, mini to wszystko sie chowa jak laska nie ma odpowiednich butków, ja nie wiem co szpilki mają w sobie ale faceci tracą głowe :-) teraz potrzebuje takich wiosenno jesiennych szpilek bo sezon spódnicowy czas zacząć :-D

A tak w ogóle to dzien dobry wszystkim :-)

rysia gratki !

ja sie powoli zbieram na to szczepienie brrr..nienawidze szczepień, nienawidze igieł...biedna Isia :-( brrr...ja nie wiem jak ja to ciążowe pobieranie krwi przetrwałam ;-)
 
nie znoszę spódnic, sukienek, butów na obcasie itd
może gdybym ważyła 50kg..., może gdybym miała chude nogi, może gdybym miała płaski brzuch... ale w sumie wątpie - jeansy i adidasy to mój żywioł
 
Witam
Weszłam na BB z myślą że pochwale się naszym dzisisiejszym suwaczkiem a tu niespodzianka..."moja siostra" Natolinka była pierwsza:-)Korzystając jednak z okazji wielkie gratki i wszystkiego NAJLEPSZEGO również dla Franusia emiliab bo świętujemy dziś razem:-)
Edit: Alicja napiszę to jeszcze raz- trzymam kciuki za bezbolesne szczepienie Isi:-)
Natolin kolejne podobieństwo (jeansy+adidasy);-):tak:
Sugar fajnie że się wyspałaś...chociaż dla mnie to nawet 7.30 to środek nocy,szkoda jednak że mój syn myśli inaczej i dzisiaj urządził mi pobudkę już 0 6.30:wściekła/y:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Ika, mała_mi,makuc pytałyscie o teściową jak sobie poradzila z malym ….. no właśnie nie poradzila sobie :-(


frogg jak tam humorek? Ja tez już zaczynam mieć dola na samą mysl o powrocie do pracy.
Czarodziejka jak tam Twoja tesciowa?
Efa super ,ze chrzciny były takie udane i ze już wszystko ok z T.
natolin jak tam Pudzianek dzisiaj na inhalacjach? Zdrówka dla niego i buziaki dla Ciebie na lepszy nastroj.
strip ja cały czas kibicuję Ci w tym karmieniu. A co do butków – wow sexi! Uwielbiam platforme i szpile . Ja niedwno zakupilam właśnie beżyk- cieliste ,a muszę jeszcze czarne :-D
kasia33 zdróweczka!!!!!!
dobranocka dzieki za troskę. Mam nadzieje , ze jednak te przykre dolegliwosci Cię szybko opuszczą!
Iduś życzę poukladania pozytywnie spraw z małżem
kasis trzymam kciuki za zdrowie mamci. I spóźnione gratulacje pierwszego zębolka dla Błażejka.
emiliab
emiliab super z tym zwolnieniem zalatwilas.


Rzsia, emiliab GRATULACJE 6!!!
 
chyba mi się znowu zaczyna zły nastrój...
:*** mam nadzieję, że dzisiaj ju lepiej?

MARGERITTA: tulam:) ech... kto wymyślił tak krótki macierzyński :confused: facet zapewne albo jakaś stara, zgryźliwa baba :wściekła/y:
Kochamy się, ale jak widać po dziecku i przed dzieckiem związek ma inny statut.
święte słowa.
MAŁA_MI - co do kawy to ona ma mniej kcal niż sibata (albo tyle samo) o ile oczywiście pije się ją bez cukru i śmietanek czy mleka;) kurcze ja mogę kawę litrami pić a tu widzę istnieje ktoś kto jej nie trawi :laugh2:

co do szpil natomiast to ja znowu odwrotnie. Całe LO i praktycznie 2 lata studiw przełaziłam w butach na 10cm. szpili i tak mi było najwygodniej :laugh2:a teraz jak założę buty na 5cm. obcasie to jest święto na wsi dosłownie. Jakoś nie mam fazy na strojenie się itp. Może dla tego, że w sumie poza spacerami z wózkiem mało gdzie bywam :confused: Ostatni raz tak na prawdę "odwaliłam się" na wesele kolegi jakieś 2 mies. temu i od tej pory cisza w tym temacie :P a spódnic nie lubię, bo mi w nich najzwyczajniej niewygodnie :P Kurcze i poruszyłyście jeszcze jeden ostatnimi czasy bardzo ważny dla mnie temat - TATOOS :rofl2: marzy mi się taki jeden na łydce albo plecach (nawet mam już wzór wybrany) ale:
a) boję się, że nie wytrzymam bólu
b) karmię a w tej sytuacji nic nie wolno sobie takiego robić
c) wzór jest mega trudny i mam obawy cy znalazłby się ktoś kto mi go perfekcyjnie wykona, bo nie chcę potem stać całe życie przed lustrem i płakać....

poza tym DZIEŃ DOBRY. Alutek o niebo lepiej i nawet w nocy tylko 2 razy się budziła. Oby to był początek końca walkki z choróbskiem :happy:
[edit]
DORIS: no coś Ty?:oo2:
 
Ostatnia edycja:
Witam się jak zwykle przy porannej kawce:-)
Dzień dobry!
7.30............................... juuuuuuuuuuuuuuupi!!!!!!!!!! :-)

Suuuuuuuuuuuuuuuuuuper!!!!

Rysia Gratki dla Miłoszka!
strip świetne szpile! Kiedyś uwielbiałam takie wysokie obcasy,też ze względu na mój wzrost(160 cm w kapeluszu:rofl2:). Teraz boję się,czy bym się nie przewróciła:happy:



Mam dzisiaj zamiar zrobić porządek w swojej szafie-spakować ubrania,w których chodziłam w ciąży(częśćć muszę oddać,część schować głęboko-może się kiedyś przydać;-)). Zobaczymy,czy uda mi się zrealizować plan.

Mam nadzieję,że dzisiaj nastroje w naszym teamie będą lepsze:nerd:
Miłego dnia!

doris :-(:-(:no:
 
Ostatnia edycja:
makuc no niestety :-( . W poniedzialek przyszla tesciowana lekcję. Podala mu obiadek (pokazalam jak podgrzac w mikrofali, jak wlozyc malca do fotelikaitd.) dala radę. Potem stwierdzila ,ze bierze go na spacer. Ok. Ubralam malego i pomoglam jej z wózkiem na dole. Szyny przy schodach nie pasują do konca na rzstaw kół w naszym wózku. Powiedzialam ,ze w takim razie ja wyskocze pozałatwiac rzeczy w miesci i ze bede do niej na komórke dzwonic . Po jakichs 40 minutach dzwonilam raz , drugi , trzeci i piaty i nie odebrala. Pomyslalam ,ze pewnie maly spi , a ona wyciszyla telefon. Pojechalam jeszcze cos zalatwic i nagle telefon. "gdzie jestes? , bo maly placze strasznie i czekamy pod drzwiami". No kur*** ale sie wkurzylam. Jechalam jak szalona , łamałam przepisy i dozwolona prędkosc ,zeby tylko juz byc w domu. Wrócilam. Maly zaplakany , ona nawet go nie wyciągneła z wózka. Dorian zapocony, wręcz mokry. Weszlysmy do domu i nie wytrzymalam. Pytam czemu nie odbiera jak do niej dzwonie! Czemu mu nie zdjęła kamizelki jak tak mu gorąco! Czemu go nie wziela na rece ,zeby sie uspokoil! Masakra. A ona: "a Ty dzwonilas?" , "nie chcialam sama decydowac i dlatego mu nie sciagnelam kamizelki" , "nie wzielam go na rece bo nie wiem jak sie te pasy rozpina" (wielki guzik na srodku) .... mialam dosc. Powiedzialam ,ze mam na dzis dosc i ze muszę ochlonąc i poszla. Dzien mialam spieprzony do konca dnia.
Dzis znów przychodzi. No ale ja sie z domu nie rusze juz , jak pójdzie z nim na dwór.
 
reklama
doris a gdzie te nude kupiłaś szpilki? no i współczuje teściowej :|
makuc moja dziara bolała jak diabli bo była robiona na dwa razy po pięć godizn. a jedna ten kwiatek obok kości łonowej też brrrr jedynie na ręce nie bolało. Ale ja "mądra" wzięłam 3 ibupromy i popiłam piwem więc nie było źle :P

widze, że modowa dyskusja się rozpętała. JA ruszamw pt na ciuchowe łowy bo będę w Łodzi. A tam mój lumpeks ulubiony! Kurde, a może modowy wątek założymy, ja mam ifoła na punkcie ciuchów i dodatków co niniejszym udowadniam:
IMG_0212.jpgIMG_0216.jpgIMG_0213.jpgIMG_0209.jpgIMG_0208.jpgIMG_0210.jpg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry