• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Październikowe Mamy 2010

monimoni bardzo mi przykro, tym bardziej że moja mam we wrześniu podobną operację przechodziła. Nawet wolę nie myśleć o tym, eh.
emilab- przekaż Frankowi gratki od Łukasza z okazji 6!

Super,że powstał wątek modowy. U mnie to jest tak,że ja lubię fajne ciuchy, dodatki, buty,ale największy jest zawsze problem że jak wychodzę do sklepu to nie wiem co wybrać, co z czym...

Rysia- gratulujemy 6!
Alicja- i jak tam szczepienie?
Doris- współczuję tych przeżyć z teściową. Kurcze to ona nie wie takich podstawowych rzeczy? mam nadzieje ze dziś bedzie lepiej.

no nic, wracam się uczyć :(
 
reklama
Ika, mała_mi,makuc pytałyscie o teściową jak sobie poradzila z malym ….. no właśnie nie poradzila sobie :-(
ej, ja też pytałam!!!!!!!!!!!!!!!!
a swoją drogą... czy ona Twojego męża nie wychowywała? nianie miała czy jak?:confused:porażka po całości:-(oby dzisiaj poszło lepiej!!!
Kurcze i poruszyłyście jeszcze jeden ostatnimi czasy bardzo ważny dla mnie temat - TATOOS :rofl2: marzy mi się taki jeden na łydce albo plecach (nawet mam już wzór wybrany) ale:
a) boję się, że nie wytrzymam bólu
b) karmię a w tej sytuacji nic nie wolno sobie takiego robić
c) wzór jest mega trudny i mam obawy cy znalazłby się ktoś kto mi go perfekcyjnie wykona, bo nie chcę potem stać całe życie przed lustrem i płakać....
ja też!!! ale z moją miłoscią do igieł to czysto poroniony pomysł ten tatuaż... zresztą mąż chyba by sie ze mną rozwiódł:rofl2:
a Alutek niech juz wraca do zdrówka!!!:tak:
Mam dzisiaj zamiar zrobić porządek w swojej szafie-spakować ubrania,w których chodziłam w ciąży(częśćć muszę oddać,część schować głęboko-może się kiedyś przydać;-)). Zobaczymy,czy uda mi się zrealizować plan.

Mam nadzieję,że dzisiaj nastroje w naszym teamie będą lepsze:nerd:
Miłego dnia!
planujesz jeszcze bobaska?:-) kciuki za zrealizowanie planu:tak:a nastrój u mnie lepszy;-)
rano jak wstałam (7.15) tak mnie łepetyna bolała (pogoda się zmieniła na psią:angry:), ze od razu pomyslałam o tobie! dobrze się dzisiaj czujesz??? bo pamiętam, że czasem też masz przeboje z bólem głowy, biedactwo:baffled:

Dzień doberek

Wczoraj jak byłam z Oliwką na spacerze - zaczepiły mnie dwie kobiety i powiedziały że umrożę dziecko noszzzzz ku......rka wodna - 11 stopni na plusie, lekki wiaterek, brak słońca to fakt ale, żeby zaraz umrozić dziecko, na jakim One kontynencie żyją wrrrrrrrrrrrrr?
Nocka zarwana na jedzenie, pobudka z płaczem i maruda maruda maruda odkąd oczy otworzyła.
Teraz drzemie, ale też przez sen popłakuje :-(
Kreseczkę na dwójeczce widać ale przebić się nie chce:-/
Właśnie się budzi z krzykiem, dałam smoka i śpi ale chyba już niedługo...
Dobrze, że przynajmniej ciepło to na spacer długi ją zabiorę.
Z rana walczyłam z pszczołą w pokoju brrrrrr - ubitaaaaaa !!!
1)ja pierdziu! jak widzę w domu jakieś latajace czortostwo to normalnie wymiękam! gratuluję zwycięstwa:-)
2)my dzisiaj też noc nieciekawą mieliśmy...butla przed północą.potem alarm przed 3, poleciałam robić mleko, wracam, mąż (!!!) zaczyna tankować a tu jeszcze większy ryk:szok:posmarowałam dziąsełka bobodentem i ...spokój... obudziła się o 5 na mleko i o 7na cyca, ale na 2 pociągnięcia bo produkcja szła. dzisiaj w nocy sama jestem i czuję że będzie ciekawie:baffled:ewidentnie akcja ZĘBOLE się zaczęła:nerd:
Strip - niezła kolekcja, ja sama robie biżuterię i też troszkę jej mam.

Poza tym dziewczyny mam zdechły humor, mój wujek zmarł dziś rano, 2 dni po wyjściu ze szpitala po operacji endoprotezy.. wszyscy są w szoku bo operacja sie udała.
moniś, współczuję...

śpieszę donieść że iż relacje z mężem wczoraj zostały poprawione:tak:;-):-Dzobaczymy na jak długo...
 
Monimoni przykro mi z powodu wujka:-(
Cass zdrówka
Doris faktycznie teściowa na anty"medal"...życzę by z każdym dniem było coraz lepiej i byś nauczyła ją jak opiekować się dzieckiem:-)
Strip kolekcje biżuterii masz imponującą...ja też mam trochę błyskotek (hihi może kiedyś wrzucę na wątek modowy):-)
Ida zajefanie że relacje z mężem poprawione...i życzę by się już nie popsuły:-)
Mała_mi miłej nauki...chociaż mam przeczucie że już wszystko umiesz i powinnaś już rzucić "romans z knigą":-)

No nic uciekam bawić się z Miłoszem....miłego dzionka:-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
przede wszystkim EMILIAB przepraszam, że przeoczyłam i gratuluję!!!
RYSIA dla mnie 7:30 to oczywiście też środek nocy, ale mój dzisiaj po 6 się obudził ;-/
DORIS dzięki, inhalacje OK, ale poprawa w zdrowiu znikoma, ale nie narzekam, ważne, że się nie pogarsza. a jak to teściowa sobie nie poradziła? :-( czyli? właśnie doczytuję... masakra :-( ile ta kobieta ma lat??
MAKUC dobrze, że Alutek lepiej. a mój humor?na razie taki średni...
MONIMONI bardzo przykre :-(
CASS trzymam kciuki... i zdrowia życzę przede wszystkim
IDA EMILIAB planuje Anię :-)
 
nie znoszę spódnic, sukienek, butów na obcasie itd
może gdybym ważyła 50kg..., może gdybym miała chude nogi, może gdybym miała płaski brzuch... ale w sumie wątpie - jeansy i adidasy to mój żywioł
jakbyś pisała o mnie:-)

Natolin Mamaagusi jak dziś Wasze samopoczucie?

moje lepiej. chyba faktycznie jakiś zły dzień miałam... dzięki że pytasz.

Wpadam na chwilę zameldować że ledwo ale żyję...
Zaraziłam się od Zuzki i mam wstrętną anginę, stopni 39 (wzięłam czopa pyralginy, mimo że karmię bo nic innego nie miałam a nawet nie miałam siły żeby Majkę podnieść, na szczęście karmienie dopiero po 16), wymioty, biegunka i nic nie mogę przełknąć. Do tego Zuza nieznośna od razna a małż w pracy. Trzymajcie kciuki żebym wytrzymała do 15...
biedna. wracaj szybko do zdrowia:-)

rysia, emiliab moje gratulacje dla was i dzieciaczków!!!
monimoni przykro mi i się nie dziwię, że wszyscy w szoku.:-(
doris no nieźle z tym spacerem. biedny maluch.
 
reklama
planujesz jeszcze bobaska?:-) ;-)
...

natolin napisała już o Ani,ale to bardziej mąż ostatnio napomknął. Generalnie nie mówię "nie",chociaż,jak urodziłam Franka,to oboje byliśmy zgodni i zdecydowani,że "Więcej dzieci NIE". Ale może...za 6 lat... kto wie...
Dobrze,że nastój u ciebie lepszy:-D

mała_mi będę trzymać kciuki za owocną naukę i egzamin:tak:
cass bidulko współczuję choróbska:-(

Sprzątnęłam,tylko nie swoją szafę,ale szufladę z bielizną Kuby:-D. Zawsze to coś...
Dobra Franciszek się obudził,koniec przerwy,czas "iść do roboty":tak:;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry