No wiec sie odzywam,
Natus, zeby nie bylo :-) Zreszta widzialas mnie na pobocznych dzisiaj. Ja nie pisalam, bo czasu znowu brak. Dzisiaj sie tez wzielam za sprzatanie, bo przeciez Wielkanoc za progiem a u mnie wszystko w proszku. Ja tez lubie Wielkanoc i wlasnie mi smutno, ze nie moge isc z Adasiem do kosciola ze swieconka i nikt nie rozumie dzielenia sie jajkiem, nie mam na czym barszczu ugotowac i w ogole do kitu

Wolne mam tylko w Wielki Piatek. Poniedzialek jest normalnym dniem pracy tutaj.
Idus, ja bym Ci bardzo chetnie nagrala tych "Chirurgow" i przeslala plytke, tylko nawet musze obczaic czy to sie w ogole na plytke da nagrac. Bo moja kablowka nagrywa w telewizorku i potem sie to oglada na osobnym kanale "Recorded TV". Jesli chodzi o numer odcinka, to szczerze mowiac, nie wiem, tutaj chyba nie podaja numerow, albo slepa jestem. W "Info" tylko sprawdzam kiedy odcinek wyswietlany po raz pierwszy "first aired" i dzieki temu wiem czy nowy czy nie. Teraz leci wlasnie najnowszy sezon. Jak mi powiesz co sie dzialo w tym ostatnim, ktory juz widzialas, to Ci powiem czy to nowszy ;-)
Alicja, wybacz, ze przypisalam
Idzie Twoje powiedzonko

, "tiru-riru" mi sie bardzo podoba - pomylka chyba dlatego, ze
Ida go tak czesto uzywa
Poza tym to mam nadzieje, ze jakos lepiej bedzie dziewczynki, bo widze ze tyle sie przykrych rzeczy dzieje.
I jeszcze a propos oparzen mam dajacych mleczko w nocy - jesli moge niesmialo sie wtracic - czemu trzymacie taka goraca wode w tych termosach? Ja tez uzywam termosu w dzien, zeby woda przegotowana ciepla stala i mam dwa, w jednym troche cieplejsza a w drugim staram sie zeby woda wlasnie taka tylko ciepla byla. A w ogole na nocne karmienie to chyba bym tez ciepla wode odmierzyla tyle ile robie w butli, zeby nie musiec sleczec i mierzyc. Bo ja to wlasnie tak wlewam, dolewam, odlewam i tak w kolko....w nocy by mnie chyba trafilo z tym....
Frogg, skad ja to znam. Kiedys tez liczylam, ze malzonek sam bedzie wiedzial co jest do zrobienia w domu, ale gdzie tam. Sie w koncu przemoglam i teraz wydaje instrukcje, co nalezy zrobic i jak. On w sumie tak lepiej tez "chodzi", bo sam to sie tak tylko placze i nigdy nic nie zrobi. Zaraz usiadzie przed tv albo kompem i tak mu zleci. Mysle wiec, ze Ty tez lepiej wyjdziesz jak konkretnie zlecisz robote.... no chyba ze Twoj maz jest inny...chociaz malo takich znam...czy w ogole?
