reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
ALICJA: wiosna przyszła czas zmienić image;))
DZIULKA: Ty szampana a ja reddsa popijam. Niby nic a jednak powoli w glowie mi huczec zaczyna.
[edit]
doczytałam o słodkościach - weee daj trochę :P

wiecie co? miałam robic lekcje bo jutro o 11 mam prowadzić zajęcia a zamiast tego to ja tu sobie gau-gadu z Wami. Nich mnie ktos kopnie i do roboty zmusi :P
 
Ostatnia edycja:
ALICJA z toba to sie dzielilam chyba przez telefon wn iedziele:))))))))) nie opilas sie moimi oparami??:D
MAKUC to tylko jajka z wielkanocy w czekoaldzie:)))
NAT polecam jakis procentowy rozweselacz na poprawe nastroju
 
Alicja w żadnym z tych przedszkoli nawet mi kartki od lekarza nie kazały przynosić. Alergię wpisywałam tylko na tej karcie, którą się wypełnia przy przyjęciu. Wiem, że nie powinno być tak jak tam. Na szczęście moja mała nie miała jakichś wielkich objawów po spożyciu niektórych produktów (nawet nie zawsze ją wysypywało), więc nie robiłam afery. Gorzej, gdyby bardzo źle na coś reagowała. Wtedy miałabym kłopot i sama nie wiem co bym zrobiła. Poza tym też nie powinno być tak, że moje dziecko dostaje tylko ziemniaka z surówką (surówek prawie nie jadała, bo nie lubi), ponieważ nie wolno jej jeść udka. Dobrze, że jest niejadkiem. Gdyby lubiła jedzonko, byłaby afera, że inne dzieci dostały a ona nie.

Dziulka, Sheeney mój mały od jakiegoś czasu też upodobał sobie zrzucanie wszystkiego oraz zjadanie. Przy dzisiejszym obiedzie konsumował wizytówkę fryzjerki :-) Ostatnio mało mi obiadu nie zrzucił, bo wychodziłam z nim na dwór a w ręku trzymałam talerz z drugim daniem. Chciał sobie wziąć gorącego ziemniaczka, więc wytrwale sięgał do talerza. Nie chciał czekać aż usiądziemy i dam mu kawałek :tak:
 
jak was już nadrobię to spadać muszę...
ale ale
gratki dla nowych posiadaczy pierwszych zębolków:))) u nas echo w tym temacie...
ślub taki se, mie miałam jak oglądać wiec moze to przez brak wczucia w temat;) sukienka jak na jedno luknięcie ładna - twarz faktycznie "zmęczona", ale ja to bym chyba wyglądala jak naćpana na jej miejscu - bo pewnie bym była naćpana:D przez ten stres nażarłabym się jakichś uspokajaczy;)))
Ala, udanej majówki!
Nat, nie smutaj! olewaj!
i co jeszcze?
aha, makuc, do roboty!!!;)))
a my jutro znowu grill tym razem rodzinny, czyt. teściowa przylatuje na miotle boeingowej z resztą rodzinki męża - cip cip kura!!!:P
ehhh, wczoraj mąż sie zachlał to jutro moja kolej i mam gdzieś ze to jego grill urodzinowy bo M w niedzielę znowu starszy o rok (tak jak u aniawy:)))))))))))
buziaki wszystkim!!!:***
spadam pod prysznic i do żelazka się poprzytulać:/
 
Dzulcia oj chłonęłam te procenty, chłonełam :-D a u nas po ostatnim nocnym spotkaniu nic nie zostało buu...a nie mam jeszcze zielonego przyjaciela (absynt :rofl: ) ale sama to ja go pić nie bedę :-) idę do "szafki szczęścia" po coś słodkiego :-D
 
Witam się wieczornie:-)
Chwalę się że i u Miłosza pojawił się ząbek...dzisiaj go w końcu dojrzałam:-):-)Z tej oto okazji pije desperadosa (hihi i cieszę się że zrobili większe butelki mojego zacnego trunku)+ostre chipsy,które....przegryzam orzeszkami w czekoladzie;-):-)
Wszystkiego NAJLEPSZEGO dla Isi,Błażejka,Tomka i innych dzisiaj świętujących jeśli o kimś zapomniałam:-)
Natolinko uśmiechnij się wreszcie...wysyłam desperadosa 580 ml (naprawdę działa łagodząco na wszelkie dolegliwości):-)
A tak poza tym chciałam wam powiedzieć że zdziczałam na maksa...dzisiaj chcieli nas odwiedzić znajomi a ja udałam że wychodzę na spotkanie z koleżanką...boszeee przestałam lubić spotkania towarzyskie (i to szczególnie te które mają miejsce u mnie w domu):tak:
 
RYSIA siostro kochana doskonale Cię rozumiem z tymi wizytami...
a co do desperadosa to nie widziałam większych butelek!!! jutro muszę zapas zrobić.
DZIULKA wczoraj po piwkach niestety lepiej mi się nie zrobiło :-(
 
RYSIA: Gratulacje dla Miłoszka! :-D
wszystkie o słodyczach a u mnie posucha. DZIULKA: ja bym nawet te wielkanocne jajka w czekoladzie pochłonęła taka mam chcicę :D
ALICJA: ja się chętnie napije tego zielonego trunku z Tobą!
IDUŚ: olej żelazko - zostań z nami. No i udanego jutrzejszego świętowania oczywiście:)

ja mam coraz mniej weny do zabierania się za cokolwiek związanego z myslenie. Ech. Czeka mnie jutro poranne posiedzenie przed kompem z tego wniosek :sorry2:
 
reklama
EMILIAB a ja myślałam, że Ty zostajesz na wychowawczym
!

Zostaję,ale jeśli coś by mi się trafiło lepszego, to na pewno bym skorzystała z okazji. Poza tym mogę pracować,będąc jednocześnie na wychowawczym...

Rysia,sheeney gratuluję zębolków:happy2:
Alicja udanej majówki! :-D
Ida przyjemnego grillowania ;-)
makuc a mi najbardziej się spodobał suwaczek-smoczek:-)

natolinko jak ty zaczęłaś sprzątać,to rzeczywiście musisz się źle czuć.... A może zrób coś tylko dla siebie? Fryzjer,kosmetyczka,zakupy? Może wtedy choć troszkę lepiej się poczujesz:baffled: Przytulaski:*

Właśnie piję desperadosa,zrelaksowana po moich zabiegach odchudzających. Jutro czeka mnie sobota z moimi synami,bo małż idzie do pracy. Majówki nie będzie,bo w poniedziałek też normalnie pracuje:-(.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry