reklama

Październikowe Mamy 2010

tak mnie natchnęłyście, żeby ten paszport wyrobić albo dowód, że chyba się skuszę ;-)
DOBRANOCKA no to się zgrałyśmy... :-( współczuję, bo wiem jak to boli...
żeby Wam wyrazić jak mnie boli to powiem Wam, że dzisiaj sprzątałam aż z tego bólu... możecie się domyślać co to u mnie znaczy...
mój mąż też do lekarza nie chodzi :-(
EMILIAB a ja myślałam, że Ty zostajesz na wychowawczym
nie oglądałam tego ślubu, więc nie wiem czy na dobre zdjęcia w necie spojrzałam, ale jeśli tak to dla mnie sukienka PIĘKNA!!!
STIP gratki!!!
MAKUC współczuję z powodu braku neta
ONESMILE chyba nie zrozumiałam z tym, że Twój mąż ma i syna i córkę u boku...
SHEENEY gratki!
KASIS... nie wiem co powiedzieć, przytulam!
 
reklama
Kasis przytulam.
Strip gratuluję kupek ;-) hihi to u Was dzisiaj chyba impra z tej okazji co? :-)
Sheeney gratuluje ząbka :-D
Alicja, Kasis gratuluję suwaczka.

A ja dzisiaj byłam podpisać umowę w żłobku i jestem niezbyt zadowolona. Chodzi o jedzenie. Od wczoraj wprowadziłam małemu gluten i pytałam jak to będzie wyglądało to mi kierowniczka żłobka powiedziała że u nich nie ma diety bezglutenowej i mały będzie normalnie dostawał jedzenie, czasem biszkopcik czasem coś innego. Powiedziałam jej że lekarz kazał stopniowo wprowadzać to rozłożyła ręce. No masakra. Człowiek chucha i dmucha na dziecko. Chce stosować się do zaleceń lekarza a tu musi oddać dziecko do żłobka i nie ma nic do gadania. Jak zaprowadzę 4 maja to będę musiała porozmawiać z pielęgniarką która układa jadłospis. Dzisiaj zerknełam na menu i była bułka z serem. To przepraszam dadzą małemu w łapkę bułę z serem?? Coś nie halo. Cass jak jest u Was?
Od września podwyżka opłaty za żłobek. Prawie o 100% niby ma być. :wściekła/y: Polityka pro rodzinna w tym kraju mnie dobija.
Wyć mi się chce. Jeszcze jak pomyślę o mojej pracy to tylko się powiesić.

Co do dzisiejszego ślubu to moim zdaniem panna młoda wyglądała bardzo ładnie, tak samo jej siostra. W sumie jak bliźniaczki (albo niezbyt dokładnie patrzyłam ;-)). Pan młody brzydal jakich mało. Już ten jego brat jest atrakcyjniejszy.
A co zrobiło na mnie największe wrażenie? Wysokość katedry w której brali ślub. Jak było ujęcie z góry to ludzie jak mróweczki. :-D
 
dzień dobry :-)

no to teraz Isia już na pewno 7 kończy :rofl:

ja tak na chwile bo zaraz lece do urzedu. Zadzwoniłam, wypytałam, wszystko wiem :-), może sie komuś przyda:

paszport dla niemowlecia:

OBOJE rodziców z dowodami osobistymi (dzieć być nie musi)
pesel, akt urodzenia do wglądu
dwa zdjęcia
opłata 30 zł

czas oczekiwania około miesiąca

więc w naszym przypadku idziemy w trójeczke bo krzesło Isi pilnować nie będzie ;-)
a mojej siostrze kazali przyjść z dzieckiem... ale nie wiem ile płaciła



Z ciekawości przejrzałam fotki - suknia mi się bardzo podoba, ale twarz... Dobrze że zakryta welonem :-P

:-D to tak jak mi
Z ostatniej chwili: Mamy pierwszego zeba!!!!!!!!!!!!!:-):-):-):-):-):-):-)
GRATULACJE!!!!

I jeszcze gratulacje dla dzisiejszych solenizantów!!!!!:-)

Natuś i wszystkie inne smutaski przytulam:*

Moje dziecko jest niemożliwe. Dałam jej mleko bo głodna była a ona mi pluje no normalnie się zawzięłam i poszłam zrobić kaszke i wiecie co... i zjadła ją łyżeczką prawie całą!!!! Ja jej tłumacze że jest za mała żeby mleka nie jeść a ona do mnie ppfffffffff. no co za dzieciok. byliśmy dziś chwilę na spacerze i tak było pięknie, że mogłabym zostać z nią w parku cały dzień. Aga dzisiaj dla odmiany doskonaliła obroty. turlała się jak szalona. aż mi się śmiać z niej chciało:-)


 
MALUTKA to nie ma jakiegoś jadłospisu dla mniejszych dzieci???
a u nas też mają być podwyżki w żłobku, w zależności od zarobków, ale sporo większe niż 100%

Ten jadłospis wisiał przy sali tych najmniejszych. Porozmawiam z tą pielęgniarką. Z tą bułą to myślę że mu nie dadzą. Pewnie mleko wtedy dostanie. Ale i tak się martwię. Strasznie w tym żłobku przybita siedziałam. Ale pociesza mnie to że nie słychać tam żeby jakieś dziecko płakało. Mamy też zadowolone chodzą.
Aa i jeszcze jedna rewelacja. W żłobku panuje ospa!!! Do naszej grupy jeszcze nie doszła ale pewnie dojdzie. No i to mnie zupełnie dobiło. Już powiedziałam małżowi żeby się szykował na zwolnienie.
 
Malutka to mało płacicie za żłobek. 7 lat temu za pobyt córki płaciłam ponad 300zł. Przedszkole już było tańsze. Do braku wpływu na jadłospis w żłobku czy przedszkolu trzeba się przyzwyczaić. Niby nie jest źle. Moja mała nie jadała mleka, zresztą w ogóle nie chciała jeść a jakoś wciskali jej jedzonko. Głodna na pewno nie chodziła. Gorzej z alergikami. Teoretycznie podawałam wszędzie czego jej nie wolno, ale tak naprawdę nikt nie przywiązuje do tego wagi. Nie będą specjalnie gotować dla osób, które są na coś uczulone. Wiem, że w niektórych przedszkolach uwzględniają alergię, ale ile w tym prawdy...

Mamaagusi mój Wojtek od jakiegoś czasu w dzień prawie nie jadał butli a dzisiaj dla odmiany obiadek i deserek wciskałam prawie na siłę. Okazało się, że chciał mleczka. Szkoda tylko, że nasze maluchy nie potrafią powiedzieć czego chcą. Człowiek sam się musi domyślać i albo trafi, albo nie :-(
 
u nas niektóre żłobki mają podane w info, że mają dietę dla alergików, jeśli nie byłaby to prawda to na pewno szybko bym się zorientowała, bo mam typowego "skazowca"... więc dziwiłoby mnie, gdyby to było tylko takie gadanie :-(
 
reklama
Natuś w żłobkach nie jestem pewna, bo moja mała krótko chodziła i wtedy jeszcze sama nie wiedziałam czego jej nie wolno. Na pewno gorzej jest z przedszkolami, chociaż to też zależy od organizacji placówki, tego czy sami gotują czy zamawiają katering, itp. Zuzia była w dwóch przedszkolach i w obu miałam kłopot z jej dietą, choć w jednym gotowali a w drugim zamawiali posiłki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry