DZIULKA78
uzalezniona od BB
a ja z moja łobuziara troche sie wsciekalam i tak mowie no chodz do mamy chodz dalam jej rece a ta zlapala i juz siedzi mama mowi a sprobuj Jej puscic palce ja patrze a ta samatroche Wam zazdroszcze ale nic nie poradze ze mam dziecko Nyguska
moja to wogole na brzuchu nie chce tzn przekreca sie ale zeby polezec dluzej to niee
mezaa jeszcze nie ma siedze sama i zamulam Ami spi od 1.5 godz...echhh....ciiichutko tu u Was Mamuski
zazdroszcze okresu!!! tez juz chce nie wiem co mi sie poje*alo z cyklem.Bola mnie plecy i cycki zaczynaja...pewnie lada dzien...mam nadzieje.![]()
no laseczka, nic sie nei martw bo niektore dzieci z bb juz dawno sie "walcuja po podlodze" , raczkuja a moja ma to w dupie centralnie. ona sie rozwija intelektualnie w tej chwili jak widze. bardzo szybko trybi do czego ktora zabawka i ma pamiec jak diabli bo bez przypominania ona wie ze do dziurek w mikserze (zabawka rzecz jasna) mama wklada formy a ona popycha i jak daje jej mikser bez form w dziurach to ona sie wkurza bo ona juz wie ze te formy sie wpycha do srodka. jak klade na brzuchu to polezy ale zaraz majta sie na plecki w sekudne myk i juz. w druga coraz lepiej pod warunkiem ze moja komorka jest blisko bo tam jest "dzidzius"-czyli fotka na tapecie.a co do okresu.... fajnie bylo bez.
no wlasnie...nieraz maz mowi: kurde moglaby juz chodzic i sama sie zabawic troche, a ja mowie ze jak zacznie chodzic to dopiero bedzie pilnowanie. cihobiegi zapierdalajki na nogi i biegusiem za dzieckiem bo bedzie latac wszedzie i na miejscu nei usiadzie.gosia91 jeszcze bedziesz teskniła za tym spokojnym lezeniem. Ja juz nie mam sił co minute wstawac 100 raz bo niunia sobie musi wstac i postac troche a ja sie boje ze sie uderzy. Chyba sobie krzesełko doniose przy łózeczku bo mi sie juz tak wstawac z fotela nie chce albo stac. A ten pierun nic sie nie meczy. Tak wiec lada chwila i zobaczysz
troche Wam zazdroszcze ale nic nie poradze ze mam dziecko Nyguska

.Nie to,żebym spała....:-(- Amelka nadal czaduje,więc nie miałam kiedy siąść do kompa....My znów całą rodziną od 4.30 na nogach...Boże...niech te zęby już wreszcie jej wyjdą,bo serce się kraje,jak sie patrzy,jak się maleństwo męczy...Po Dentinoxie i Ibumie dla dzieci (gorączka 39.2)-chwila spokoju,a potem znów ryyyk...a przecież nie mogę jej tym faszerować co chwilę...:-(
.