reklama

Październikowe Mamy 2010

moze to nie jest czas i miejsce,ale tak jakoś zżyłam sie z Wami, chciałabym tylko powiedzieć,że moja mama jest umierająca, dziękuje Wam za wsparcie i za zainteresowanie kilu z Was przede mną ciężkie chwile.

kasis wiem,ze słowa tutaj nic nie pomogą,ale chce ci powiedzieć ze jestem z tobą duchem, bo niestety fizycznie się nie da !! przytulam!!

no trza się troszkę odstresować,oglądam "Bitwę na głosy",bo moje rodzinne miasto Cieszyn walczy o udział w finale ;-)
z Cieszyna jesteś??
Ja tez :):)

roxannka, efa gratuluje suwaczków!!!!
 
reklama
EFA zdrówka no i gratki suwaczkowe!!!
EMILIAB jak mój by powiedział, żebym sprzątała w ramach relaksu to by tego bardzo pożałował ;-)
MAKUC,MONIMONI, RYSIA ja trochę później niż Wy zaczęłam z tymi piwkami, ale za to jak skończyłam to już mąż musiał położyć spać Pudzianka, bo ja padłam...
KANIA ja chodziłam z Pudziankiem po dworzu jak był przeziębiony, pediatra też zalecała spacery.
RYSIA jak tam u Ciebie?
co do okresu to ja też mam jakiś nieregularny po ciąży
ROXANNKA jak oko??
DZIULKA napisałaś, że lubisz klasycznego desperadosa to u są jeszcze jakieś?
ELIZABENNETT ja tęsknię jak Cię nie ma! jak wczorajsze wyjście?
KASIS przytulam! ciarki mi przeszły przez plecy :-( współczuję i pamiętam.
HAPPYBETTI jesteś kochana! i masz rację, jestem nadwrażliwa i jest z tym trudno żyć.

dla ROXANNKI też gratki, nie skojarzyłam, bo wiedziałam, że Patryczek z 31.10, no ale w kwietniu 31 dni nie było.
a tak apropos to dopiero skojarzyłam, że czas zmienić kartkę w kalendarzu ;-)
 
Witam się i ja.
Weekend majowy zapowiada się do bani, bo szaro, zimno i deszczowo za oknem. ech.

KASIS: straszne to co piszesz :( mnie zawsze zastanawiał fakt czemu dobrych ludzi życie musi tak ciężko doświadczać? gdzie tu sprawiedliwość? o Twojej mamie przeczytałam w środku nocy jak mlodą karmiłam i do tej pory o niej myślę! tulam. Bo nic innego zrobić nie mogę. Dużo sił dla Ciebie i jak najmniejszych cierpień dla Twojej mamy! :*

EFA, ROXI: suwaczkowe gratulacje :happy2:
NAT: jak samopoczucie?
 
MAKUC dzięki, że pytasz, brzydko mówiąc schlałam się trochę wczoraj, wcześniej wyjaśniłam tamtą sprawę, bo ciągle było coś niedopowiedziane i teraz jest już OK :-)
 
moze to nie jest czas i miejsce,ale tak jakoś zżyłam sie z Wami, chciałabym tylko powiedzieć,że moja mama jest umierająca, dziękuje Wam za wsparcie i za zainteresowanie kilu z Was przede mną ciężkie chwile.

Kasis, cały czas pamiętam o modlitwie za Was, a szczególnie za Twoją Mamę. Dzisiaj niedziela Miłosierdzia Bożego, dzień beatyfikacji Papieża. Może dzień cudu? Nie traćcie nadziei :*

Moja do momentu az sama nie zaczeła sie przewracac na brzuch to nienawidziła lezenia na nim. Wiec specjalnie nie kładłam jej na brzuch. Jak sie przekreciła to nagoniła lezenie bo wtedy juz tylko był brzuch. Ja wychodze z załozenia ze musi sama do wszystkiego dojrzec. Mojej nigdy nie stawiałam na nozkach nigdy nie sadzałam i nie przekrecałam. Nigdy palca tez nie dawałam. Ona juz tak ma jak cos jej raz wyjdzie to potem tydzien robi to po 1000 razy. Jak sie znudzi to kombinuje cos nowego. Teraz by mogła pomyslec nad mowieniem mama bo jak narazie słowo mama jest tak smieszne jak najlepszy dowcip swiata.

Ja mam identyczne podejście. I jakoś póki co Justyna sama się wszystkiego uczy. Siadać właśnie zaczyna. Też jej w ogóle nie sadzam. Jak widać wszystko w swoim czasie :-) Aha, no i dzisiaj wyszedł drugi ząbek. Górne zęby w ogóle nie idą, a dolne czwórki już puchną... Będzie wiedźma? :-P

Efa, Roxannka, GRATULACJE!!
 
Ostatnia edycja:
witam porannie.

NATOLIN we francji DESPE sa ze 4 rodzaje z tego co widzialam i pilam, ten normalny, potem jest taki czerwony z alkoholem co sie zwie cachaça i ma czerwony kolor-moj maz to lubi ja nie,jest zielonkawy z limonka i jeszcze jeden ale juz nie pamietam, chyba z wyciagiem z kaktusa (wiem ze go probowalam ale i tak klasyczny najlepszy).

wiecie co...wspomnialam sobie moment jak papiez nasz zmarl i sie poryczalam....w ten wieczor siedzielismy u sasiadow z moim eks i ogladalismy info na biezaco. zeszlismy pozniej do nas, wlaczylam tv i tego nei zapomne nigdy...leciala jakas reklama na ktoryms programie, nagle ja przerwano i pokazala sie czarna plansza i swieca-znicz.Boziu jak wtedy ryknelam placzem.....polecialam do sasiadow ubralismy sie i poszlismy do kosciola wszyscy i cala noc przekleczelismy modlac i placzac. a w ogole to nei wiem czy Polonia bedzie transmitowac beatyfikacje?? bo nei widze tego w programie u mnie puki co.jesli tak to o ktorej???????????????,

KASIS nie przestaje myslec o tobie....moze akurat sie stanei cud???

moja mama ma znajoma ktora miala raka piersi. nie mowiac nikomu na noc owijala piersi kapusta i bandazami. nie wiem jak dlugo to trwalo. po jakims czasie miala badanie i lekarze nie mogli uwierzyc-rak zniknal calkowicie a pani Jasia zyje do dzisiaj.az nieprawdopodobne mi sie to wydaje....


a u nas nocka do 6.30, i potem sie wkurzylam na klocka malego bo polozylam po butli do lozeczka a ta ni cholery spac. mnie leb nawala bo pierwszy dzien okresu, mam handre, nerwa, ciagle bym jadla.wstalam do niej chyba z 5 razy bo co wloze smoka to ona wypluwa i sie drze, az w koncu maz poszedl po nia przyniosl do lozka, ja poszlam sie polozyc na podloge do pokoju malej z kocem i poduszka bo centralnie mi czache rozrywalo i rozrywa. ale ta tak sie smieje i gada ze oka nie zamknelam. zauwazylam ze jak jest weekend to moje dziecko nagle sie "psuje", rozregulowywuja jej sie jakies zawory chyba:ppppppp zupelnie inaczej spi, je o innych godzinach niz w tygodniu. jak wraca poniedzialek to dziecko jest normalne.... noz kurde....
 
reklama
A ja tylko w przerwie transmisji ;-) chciałam wszystkim podziękować za głosy oddane na wypiek mazurkowy mojej Siostry - zajęła 5 miejsce i dostanie piękną foremkę do ciasta, pewnie dzięki Waszym głosom! Wiedziałam, że na Was można liczyć!!!!! :* dziękuję w imieniu swoim i przede wszystkim mojej siostry :)))))))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry