daaa
Fanka BB :)
Witam :-):-)
Zabieram się za czytanie
Chociaż kilku ostatnich stron, bo produkcję macie taką, że nie dam rady więcej 

W ogóle tak bardzo chciałam bardziej zagościć na forum, ale ciągle walczę z moimi magisterkami
Niestety mała mi nie ułatwia zadania i jest coraz bardziej marudna i chce ciągle na ręce przez co stoję ostatnio w miejscu. Dzisiaj trochę udało mi się napisać, ale to tylko dlatego, że zostawiłam małą z M, a sama wzięłam laptopa pod pachę i pojechałam do czytelni 

Dziulka dobrze zrobiłaś, że ochrzaniłaś tę babę!!
gdyby mi ktoś obcy dziecka dotknął, to chyba bym do niego z pięściami wyskoczyła 

[edit]
Dziulka doczytałam twoje poprzednie posty... przytulam...
Gratuluję ząbka!
Ja jestem trochę w innej sytuacji niż większość Was, bo studiuję dziennie dwa kierunki. W związku z tym od początku wychodziłam "do ludzi". Na uczelnię wróciłam 9 dni po porodzie. Oprócz tego mniej wiecej raz na 3tyg starałam się spotkać ze znajomymi. W marcu skończyły mi się zajęcia i zaczęło się zwykłe życie non-stop z małą... no myślałam, że zwariuję
W sobotę wyszłam na imprezę ze znajomymi i wróciłam do domu po 2 
W końcu poczułam, że żyję. (No pomijając fakt, że upiłam się 3 piwami i całą niedzielę wisiałam nad kibelkiem, a mój M z moją mamą opowiadali małej, że jej matka to pijaczka 
).
MałaMi Daria śpi na boczku lub na pleckach, ale ostatnio ma fazę na przewracanie się na brzuch w czasie snu. Niestety ona nie umie spać na brzuchu, więc się martwię. Albo wtula twarz w materac
, albo przez sen podnosi się na rękach, głowa do góry i ryk.
ten ostatni scenariusz ostatniej nocy powtarzała co 20 min 
Zabieram się za czytanie

Chociaż kilku ostatnich stron, bo produkcję macie taką, że nie dam rady więcej 

W ogóle tak bardzo chciałam bardziej zagościć na forum, ale ciągle walczę z moimi magisterkami

Niestety mała mi nie ułatwia zadania i jest coraz bardziej marudna i chce ciągle na ręce przez co stoję ostatnio w miejscu. Dzisiaj trochę udało mi się napisać, ale to tylko dlatego, że zostawiłam małą z M, a sama wzięłam laptopa pod pachę i pojechałam do czytelni 

Dziulka dobrze zrobiłaś, że ochrzaniłaś tę babę!!

gdyby mi ktoś obcy dziecka dotknął, to chyba bym do niego z pięściami wyskoczyła 

[edit]
Dziulka doczytałam twoje poprzednie posty... przytulam...
Gratuluję ząbka!
Ja jestem trochę w innej sytuacji niż większość Was, bo studiuję dziennie dwa kierunki. W związku z tym od początku wychodziłam "do ludzi". Na uczelnię wróciłam 9 dni po porodzie. Oprócz tego mniej wiecej raz na 3tyg starałam się spotkać ze znajomymi. W marcu skończyły mi się zajęcia i zaczęło się zwykłe życie non-stop z małą... no myślałam, że zwariuję

W sobotę wyszłam na imprezę ze znajomymi i wróciłam do domu po 2 
W końcu poczułam, że żyję. (No pomijając fakt, że upiłam się 3 piwami i całą niedzielę wisiałam nad kibelkiem, a mój M z moją mamą opowiadali małej, że jej matka to pijaczka 
).MałaMi Daria śpi na boczku lub na pleckach, ale ostatnio ma fazę na przewracanie się na brzuch w czasie snu. Niestety ona nie umie spać na brzuchu, więc się martwię. Albo wtula twarz w materac

, albo przez sen podnosi się na rękach, głowa do góry i ryk.
ten ostatni scenariusz ostatniej nocy powtarzała co 20 min 
Ostatnia edycja:

