mała_mi88
30.09.2010; 3970g; 58cm
Hej dziewczyny,
mały właśnie przysnął a ja mam chwilę dla siebie. Przygotowałam się już do wyjścia późniejszego na zajęcia. Z G. się spotkamy pod moją uczelnią i wymienimy się dzieckiem heh:-).
Dziękuję Wam że napisałyście jak Wasze dzieci śpią, bo ja już myślałam że tylko moje dziecię tak dziwnie śpi.
Dzisiaj np o 2:30 obudził się, zaczął rozmawiać sam do siebie. Ostatnio jego ulubionym słowem jest "koj". Cokolwiek ma to znaczyć, to brzmi to przecudownie z jego usteczek.
No i tak się bawił w łóżeczku sam że znowu zasnął.:-)
mały właśnie przysnął a ja mam chwilę dla siebie. Przygotowałam się już do wyjścia późniejszego na zajęcia. Z G. się spotkamy pod moją uczelnią i wymienimy się dzieckiem heh:-).
Dziękuję Wam że napisałyście jak Wasze dzieci śpią, bo ja już myślałam że tylko moje dziecię tak dziwnie śpi.
Dzisiaj np o 2:30 obudził się, zaczął rozmawiać sam do siebie. Ostatnio jego ulubionym słowem jest "koj". Cokolwiek ma to znaczyć, to brzmi to przecudownie z jego usteczek.
No i tak się bawił w łóżeczku sam że znowu zasnął.:-)

A ja uświadomiłam sobie że czas zachrzania jak szalony...dopiero co dowiedziałam się o ciąży a mój urwis ma już 7 miesięcy. Już lada moment będziemy świętować 1-sze urodzinki a później nim się obejrzymy będzie przedszkole,szkoła,studia i pewnie zjawi się jakaś synowa...a ja będę w swej "wymarzonej" roli teściowej;-):-)achhh chciałabym mieć czasami zegar zatrzymujący czas bo jak dla mnie płynie on zdecydowanie za szybko!!!
. Tobie,rysia oraz Miłoszkowi życzę wszystkiego suwaczkowego najlepszego

. Normalnie ryknęłam śmiechem. W nosie miał spanie. A zazwyczaj o tej porze smacznie sobie śpi. To wzięliśmy go do pokoju na duże łóżko,powygłupialiśmy się z nim. Młody miał radochę,jak klepał sobie mojego męża po brzuszku(a jest po czym klepać;-)
. Ciekawe,czy dzisiaj też coś takiego odwinie