reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
za mną cały dzień chodzą dziś truskawki, normalnie mam mega ochotę :-D ale nie chce takich sztucznych napompowanych z marketu, marzą mi sie takie prawdziwe swojskie truskawki..mmmm...już niedługo, już niedługo...
 
dzięki dziewczynki:***
w środę i tak mam wizytę u dermatologa z moja "ukochaną" kurzajką (jakbyście czytały moje posty to byście wiedziały:-p)której nijak wytępić nie mogę, więc pieprzyki skonsultuję. ale po "wizycie" w lustrze dla mnie są jakie były. kto to tałatajstwo wymyślił?!?!?!?!:angry::angry::angry:
 
IDA to powiedz mezowi ze na dupie masz kurzajke to moze zazdrosny sie zrobi jak powiesz ze pokazesz lekarzowi:)))))))) od razu przypomniala mi sie DOBRANOCKA jak pisala o lekarzu kiedys:pppppp
 
Hej!
Mała_mi ja o Tobie myślałam :) Dzisiaj mieliśmy jechać na te targi, ale po spięciu z mężem nie pojechaliśmy. Jak było? Dużo ludzi? Rozdawali jakieś fajne gratisy?
Ida pieprzyki to też moje przekleństwo i najgorsze to, że umiejscowiły się głównie w górnej części pleców. Mam nadzieję, że z Twoimi to nic poważnego. A na kurzajki kiedyś był dobry lek co się zwał lapis o ile dobrze pamiętam i naprawdę szybko znikały.
Makuc trzymam kciuki, żebyś szybko uporała się z korektą.
Kasia33 suwaczkowe gratulacje. No to Pawełek stracha napędził. Biedactwo.
Kania współczuję nocki.
 
E-lona na targach dużo ludzi było. Wiesz większość upominków była przeznaczona dla kobiet z brzuszkami, tak więc nie załapałam się. No ale z tego co widziałam to znowu rozdawali upominki z Aventu ( w tamtym roku była butelka a teraz do tego jeszcze smoczek uspokajający), z NUK'a ( dostałam pełno ulotek + jakiś płyn do czyszczenia butelek, smoczków), LOVI ( dawali tylko brzuchatym mamom). Dużo atrakcji było dla starszych dzieci. No i oczywiście pełno balonów. Rozdawali czasopisma.
Nas tam ogólnie interesował temat fotelików :)
 
reklama
a ja jestem mega zła,nie zorganizowana,rozlazła i w ogóle nie do życia więc by nie zadręczać Was moim podłym nastrojem mówię wszystkim dobranoc i do usłyszenia jutro (wierzę że wstanę prawą nogą i będzie to zdecydowanie lepszy dzień niż jego dzisiejszy koniec):tak::-)

Edit: a żywi się martwią bo kiedyś będą martwi a martwi się nie żywią bo już nie ożyją;-);-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry