reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
nooo dooobra przyznaje sie ja też (ach niestety!) patrze na twarz, a szczególnie na oczy i uśmiech... ;-)

happy dobranoc i mam nadzieje ze jutro bedzie lepiej :****

Dziulka no to niezłego "fachowca" macie w pracy, tylko pozazdrościć :/
 
Heh, uswiadom swojego Tomka ze ta fajna laska dąży do idealnego kształtu (kuli) jeśli chodzi o wymiary (z całych sił staram się miec brzuszek ciażowy, dlatego piszę ze dążę - póki co z moich starań lipa, a M. to w ogóle mi mówi, ze jak puszczę bąka to w ogóle ciaży nie bedzie widać....), bo leci jej 5 miesiąc ciąży, i ze najfajniejszą laskę to ma obok siebie ;-) I dziękuję :-)
 
Witam!
Mam na imię Paulina, pochodzę z Gniezna i mam wspaniałą córeczkę Julkę która jest z 29 września ale miała być z paxdziernika :) czy pozwolicie abym wprosiła się w wasze skromne progi i powymieniała się opiniami na temat dzieciów, małżów i teściowych na miotłach :D?
 
reklama
MAKUCKU a czemuuuuu?????????????????


aaaaaaaaaaaaaa powiem wam numer. jutro mam na popoludnie do pracy tzn na 15.45. wiec z rana pozwalam mezowi na ryby jechac na jakies 3h a potem obiad robie i co??? lista zadan dla meza- sam wyszedl z inicjatywa ze umyje lazienke:)))))))))))))))))))))))))) do tego doloze mu inne rzeczy a co!:) ja za to nagotuje MOJEJ roboty sloiczkow dla Leane, ciekawe czy zje glizdusia bo uwielbia cukinie te zielone chude jak ogorki:))) ja poza tym postanowilam ze poscieram kurze, poodkurzam wp okojach i moze poprasuje. a w poneidzialek albo meza wysle na pol dnia na rybki albo pojade z nim:ppp
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry