reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Ja tez fanka zup wszelakich:tak:- tyyyle możliwości smakowych,zupy nigdy mi sie nie znudzą:).
A tak w ogóle to coś oczka mi sie same zamykaja,więc resztę nadrobie rano.Papa wszystkim,kolorowych:***
 
dobra lece spac bo o 5 musze wstac i jade mała odwiezc do rodziców potem do pracy a potem padam na ryj. Trzymac kciuki aby moja lekarka przyjmowałą bo wtedy od czwartku albo piatku mam wolne 2 tygodnie
 
laski sluchajcie: pamietacie SPARROWKOT??? byla z nami dosc dlugo na forum. napisalam do niej mejla na nk zeby wrocila do nas.ze czemu nei pisze. odpisala mi (SPARROW mozesz mnie nawet ukatrupic za to) ze nie wchodzi bo ma problemy glownie finansowe i boi sie o jutro, a ze my piszemy o takich milych pozytywnych rzeczach itp. napisalam zeby wrocila bo predzej tu na bb znajdzie wsparcie i pomoc niz wsrod znajomych (pisala ze na znajomych nie moze liczyc).

SPARROW wracaj slonce do nas!!! brakuje tu ciebie gadulko!:)
 
I ja chyba też pójdę już spać. Oczy mi się kleją no a jutro mąż idzie do pracy co oznacza że muszę mieć podwójną siłę do synusia mojego.
dziulka- ja pamiętam sparrow, kiedyś pisałyśmy na nk, bo nasze dzieci są z tego samego dnia :) Trzeba ją namówić żeby wróciła do nas!!
 
reklama
Hej!
Nie wiem ile zdołam napisać, bo oczy mi się kleją. Przede wszystkim suwaczkowe gratki dla Lenki Moni i zębolkowe gratulacje dla Fifolka Frogg.
Rysia jestem pod wrażeniem zagrywki teściowej.
Mamaagusi miałaś pochwalić się tortem.
Natolin zdrówka.
Elwirka trzymam kciuki za wizytę.
Mała_mi Tobie też zdrówka życzę. U mnie podobnie jak u Ciebie Laura pozarażała resztę rodziny.
Kania a może to taki jednorazowy obcasowy wybryk stóp? Ja jak włożę buty nawet płaskim obcasie, w których długo nie chodziłam to poobcierane pięty i palce mam.

Co do pomidorówki to ja uwielbiam, a już najbardziej taką u babci ze swojskim makaronem. A ja dzisiaj najadłam się truskawek. Po obiedzie pojechaliśmy na sesję na pole makowo-rzepakowo-rumiankowe. Laura kaszel nadal ma brzydki, taki charczący, ale katar mniejszy. U mnie i syna mam nadzieję, że już gorzej nie będzie i w końcu uporamy się z wirusem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry