reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
zmykam na spacerek...później pewnie już nie będzie chciało mi się wchodzić na neta więc już teraz mówię dobranoc i do usłyszenia jutro:-)
 
Helou:-)
Dziś niunia pobudkę na mleczko zrobiła mi o 4.30:baffled:.No,ale wieczorem mało kaszki wypiła,więc miała prawo.No i nie chciała juz zasnąć,więc -trudno- niech sie pobawi,pewnie zaraz padnie,żeby "dospać"
Widze,że wczoraj wszystkie zaraz spac poszłyście,więc nadrabiac za bardzo nie mam co...To może zacznę od dzisiejszych solenizantów:-)
Osiem miesięcy temu na świat przyszli
Dorianek
Tomuś
Doris,Sheeney- Dla Was i Chłopców wszystkiego naj:-):-):-):tak::*
Sparrowkot
nie znam,ale chętnie poznam- niech wraca tu szybko,do naszej "grupy wsparcia".Pieniądze to nie wszystko,na pewno żadna z nas na nich nie spi (noo,moze z wyjątkiem Rysi ,co to nagle i niespodziewanie krezuską przez kurewnę się stała;-):-D)
Nat,a jak u Ciebie dziś ze zdrówkiem?Lepiej?
U mnie z oczkiem już chyba spokój,rano założyłam juz soczewkę na nie i wreszcie widzę normalnie:-D:happy2::happy:.A drugi dobry news,to że mojego lubego będę miała w domku juz pewnie w tym tygodniu:happy::tak::-).
Z niemiłych rzeczy- obie zaziębione albo zainfekowane jakimś paskudztwem,bo prześcigamy się w smarkaniu:baffled:.No i dziś wizyta w UP mnie czeka...uff,nie lubię tego...:no:no,ale "jak trza to trza":baffled:.W ogóle dziś trochę łażenia po mieście mnie czeka,bo trochę załatwiania różnych spraw i zakupy i z jednej strony się cieszę,że czymś ten dzien wypełnię,a z drugiej...uświadomiłam sobie,że większość tych miejsc nie ma podjazdow dla wózków:no::wściekła/y:.Niby opcją jest chusta,ale...mi za gorąco będzie.No,nic,jakoś sobie z tym wózkiem poradzę...
Dla nas wszystkich na dziś- trochę pałera wysyłam
power.jpg

Miłego dnia :-)

 
Elwirka,to kciuki za pomyslną wizytę- oby coś konkretnego z niej wynikło.Oj,biedne te dzieciaczki z AZS...U nas ,na szczęście,od jakiegos czasu spokój w tym temacie,tylko skóra się przesusza,no,ale to jest nic,starczy smarować.
 
reklama
Bry Mamusie :-) Wpadam tylko na chwilę, żeby złożyć suwaczkowe gratulacje Doris i Sheneey i ich dzieciaczkom Dorianowi i Tomkowi z okazji 8 meczki :-). My nie śpimy od 6, mąż pobiegł po pieczywo bo nam z zieleniało :-( ale za to na śniadanie były świeże bułeczki. Ja za 5 minut zaczynam pracę, Oliwia siedzi na dywanie i bawi się bączkiem i muszę się pochwalić - przespała całą noc od 20.30 do 6.00 ale cicho szaaaaa co by nie słyszała i nie zbojkotowała :-)

Teraz to już wisi na mnie, chyba czuła że ją chwalę i przeraczkowała żeby zobaczyć :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry