reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
sheeney to jak masz wódkę to dawaj :-) . Ja mam redbula - mój ulubiony duet :-)
makuc zadne haha hihi . Zaraz o tym pomyslalam , jak napisalas ,ze szukasz czegos odpowiedniego (z przesłaniem) ;-)
 
Elwirka jeszcze gratulacje dla córci. widzę, ze zaczyna nadrabiać ślicznie. oby tak dalej:-)
Agusia dzisiaj jakoś opornie usypia. śpi ale strasznie długo trzeba ją usypiać. i nie zjadła ostatnich 2 porcji mleczka nie wiem dlaczego? teraz jej chcialam dac na śpiocha i nic. buuu nie lubię jak nie je. dzisiaj zaliczyła uderzenie w dywan bo stała przy łóżku i coś wzięła w rączki i się nie trzymała i upadła na nosek:-( ale nic jej chyba nie jest bo nie ma śladu. ale przestraszyłam się okropnie.
 
ANIAWA z tym wietnamczykiem szok po prostu :szok: odnośnie pobudek to pocieszę Cię, że ja ostatnio przed 00.00 się nie kladę, bo i tak to najmniejszego sensu nie ma [wlasnie przez te dziwaczne Alicjowe lamenty nocne]. Oby Wojtus dal Wam się dzisiaj wyspać (mimo wszystko)!
DORIS zainspirowalaś mnie do tego stopnia, ze nawet w google "kucyk" wpisalam i co? tylko kucyki pony mi jako obrazki wyskoczyły :eek:
 
KROMA coś cicho siedzi. Może już literek na klawiaturze nie widzi :laugh2:
DORIS zaproszenie do czyszczenia lapka wysylam po raz 2. Rozbrajasz mnie tymi tekstami dzisiaj.
 
makuc- już dopiłam do końca piwko, a piłam to większe 660ml, a widzę, o wiele lepiej niż bez piwa, chyba mądrzejsza się robię.
aniawa- ja jak mój płacze to go biorę bo ile to można słuchać i wybudzam, zajmuję czymś, noszę bujam, bo tez by mnie nerwowo wykończył, a jednak dzieci to szkoła dla nerwów.


Zaloguj się | Facebook
 
Doris problem w tym, że czosnek jest na dworze :-p Ewakuowałam się przed dom i póki co nie wracam. Mam laptopa i wino, więc dobrze mi tutaj :tak: Lamentów młodego wysłu****ę przez niańkę a małż niech się raz pomęczy.
 
reklama
Aniawa zalezy ktore martini bo bianco jak dla mnie za slodkie;-) chyba,ze byc mi swoje winko oddala to chetnie przyjme:-D

Doisku kiedys to bylo i moje ulubione polaczenie.Pamietam jak kiedys wywiezli mnie do Warszawy ,tylko na chwile na lotnisko a imprezowalismy cala noc po roznych klubach i w zyciu nie wypilam tyle wodki z redbullem.Zeby mi cierply jeszcze przez pare dni ale bylo za...;-):-):cool2: Juz chyba takie szalencze wyczyny sie nigdy nie powtorza...


Doris:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D ale masz dzis humor!!;-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry