reklama

Październikowe Mamy 2010

makuc- już dopiłam do końca piwko, a piłam to większe 660ml, a widzę, o wiele lepiej niż bez piwa, chyba mądrzejsza się robię.
a wniosek z tego taki, że MUSISZ CZĘŚCIEJ PIWO PIĆ :cool2::rofl2::happy::rofl2::laugh2::-p

vodka + redbull = mój ulubiony napój imprezowo-wyskokowy (smaczny + szybkokręcący głowe). Tyle, że dzięki niemu serducho może wyskoczyć tyz. i już nie wrócic. Także trzeba uważac niestety.
 
Ostatnia edycja:
reklama
witam wieczornie. wlasnie u nas burza taka ze niebo czarniutkie blyski ze masakra a grzmoty ze zarz ze strachu wloze glowe malzowi do bokserkow coby tego nie widziec!!!!

dzis w pracy byla akcja ze myslalam ze popelnie morderstwo. jedna baba wparowala z paragonem i od wejscia z ryjem ze ona chce kierownika/czke. podeszlam-pytam o co chodzi. a ta mowi ze rano robila zakupy i zamiast 2 to kasjerka policzyla jej 3x paluszki krabowe. mowie spokojnie- prosze pani, nie moge zrobic zwrotu bo pani nie sprawdzila paragonu tuz po odejsciu od kasy tylko w domu (3h minelo ponad od zakupow). a ona do mnie ze mamy nieodpowiedzialne kasjerki i ze klamia i ona chce widziec moja przelozona. no to tyrknelam po kumpele co zastepuje glowna szefowa i ta to samo jej powiedziala ze juz po ptokach. to ta klientka, pinda glupia stanela przy kasie i wydarla sie na caly sklep" szanowni panstwo tutaj klamia prosze sprawdzac sobie paragony ...bla bla bla". tu mnie nerwa puscila i powiedzialam ze jeszcze jedno slowo i ja osobiscie wyprosze za krzyczenie i zniechecanie klientow lub wezwe policje za zaklocanie porzadku!!!!! az sie we mnie gotowalo!!!!!! ta jeszcze probowala cos sie rzucac i wtedy juz na calego sie wydarlam: prosze opuscic sklep natychmiast!!!!!! i w koncu poszla. no pinda glupia!!!! wiadomo ze pomylki moga sie zdarzyc ale ludzie maja zwyczaj sprawdzania na miejscu paragonu a ta po 3h sie obudzila. nie wiem, moze mialam jechac do niej i sprawdzic w lodowce ile ma tych paluszkow krabowych?? a moze zezarla juz wszystkie????

DORIS pisz co i jak sie popiertnolilo u ciebie.
MAKUC bo przez ciebie pomysle ze nowa mmamusia na forum zawitala:)
 
aniaw- uśmiała się z kotki, dobra jest :)
makuc- u nas takie akcje w rodzinie kończą się alkoholizmem, więc skończe tą szklankę i pójdę do wyra.
dziulka- dobrze że pyskata jesteś i znasz francuski, co ci zazdroszczę bo ja bym jak kot z podkulonym ogonem szukała winnych.
 
Ostatnia edycja:
makuc zle szukasz . A ja Cię znalazłam

vb41104.jpg
 
sheeney- to trzeba to bianko z wodą gazowaną pić, wtedy nie słodkie jest ja tak robię, bo nie lubię samego,
makuc- ja jakbym zapodała redbula i wódkę to bym do ciebie się dostała przez łącza.
 
KROMA dawaj. we 2 będzie nam weselej :)))
DORISKU eeee tam to nie ja :D ja mam inny kucyk. Zaraz poszukam :D
DZIULKA nu niestety to nie nowa mama. To tylko makuc sie avkami bawi. A co do tej sklepowej akcji to :no: skąd sie takie babsztyle borą :confused:
 
aniaw- uśmiała się z kotki, dobra jest :)
makuc- u nas takie akcje w rodzinie kończą się alkoholizmem, więc skończe tą szklankę i pójdę do wyra.
dziulka- dobrze że pyskata jesteś i znasz francuski, co ci zazdroszczę bo ja bym jak kot z podkulonym ogonem szukała winnych.

KROMA nie chce sie chwalic ale po francejskiemu to ja juz nawijam od 93 roku a od 97 to prawie perfekt tak do 2001 a od 2001 -perfekt:))))))) mowiac krotko zrobilam sie dokladnie dwujezyczna:)))) a pyskata jakbym nie byla to ludziska by nieraz mnie zjedli za blad kasjerki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry