ELWIRKA 25
Mamuśka
ladygab tego niewiedzialam..........
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
gupi internet. Że tez szwankuje wtedy, kiedy na BB zabawa się rozkręca w najlepszeNie było mnie wczoraj,bo miałam słaby internet znowu:-(
mam nadzieję, że dzisiaj wieczorem pobedziesz z nami trochę? 
nie no HAPPY rozwaliłaś mnie tą "jasnościa myślenia"jestem tak zamulona,że najpierw sobie pomyslałam "O co kaman?Za co gratki dla Amelki?Że spac nie dała?"![]()




- odnośnie lafirynd zdania żem tego samegomakuc Koniecznie musisz nam pokazac czego cie będą uczyc na tym sd. wrzucasz filmik ,albo organizujesz pokaz .
A co do nauki choreografii , to ja tez się uczylam na YT - hahaha. Wogóle to ja odkad nauczylam się stac to uwielbialam densowac. wszyscy mówili ze bedę chyba tancerką. Potrafilam sie godzinami bawic przy kawałkach na MTV (jak juz mielismy kablówkę0, a wczesniej przy kasetach i plytach winylowych
Rodzice jednak olewali moje zainteresowania i jakos nie poslali mnie do upragnionej szkoly baletowej. Gdzies tam udało mi się wxskoczyc do jakiegos klubu tanca , ale okazalo sie ze intruktorka wolała pic w barze niz nas czegos uczyc i to ja musialam wymyslac wszystkie uklady. Takze specjanego postępu nie bylo. Ale i tak fajnie to wspominam. gdybym miala teraz mozliwosc taką jak makuc to na bank bym poszla.
dziulka takie lafiryndy to wlasnie czesto tylko wyglądają , ale niestety na parkiecie to nie ma co podziwiac. I ja tez z tych co jak wchodzą na parkiet to rzadko z niego schodzą. Trza się wyszalec w zyciu :-)

a ja kocham tańczyć i niewyobrażam sobie funkcjonowania bez niego [tańca się znaczy] 

ZĘBOWE GRATKI dla OLUSIA i brawo dla Twojego męża. Super sie spisał i wogóle naj, naj postapił. Poza tym jak tak czytam co o Nim piszesz to stwierdzam, że w domu masz Skarb a nie tylko męża! Zazdraszczam.Jest, jest! Nareszcie wylazł ten trzeci ząbek, górna prawa jedynka.
[...]
A przypomniało mi się: Tomek wczoraj wrócił z pracy, rzucił się przede mną na kolana, wręczając mi piękną różę i wykrzyczał: "kocham Cię moja żono! Gdybym miał jeszcze raz się z Tobą ożenić, zrobiłbym to! wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy ślubu!"
ja tyz. I dzisiaj wyjątku nie było. Awantura od słowa do słowa i to oczywiście niby ja jestem winna, ja krzycze i wogole jestem beeee a D. swięty nietknięty. dosyć mambo z facetami tak jest, mówisz do nich jak do ściany, a jak podniesiesz głos, to Ci jeszcze wyjadą żebyś nie krzyczała :-(((( przerabiam to na co dzień.

a ja nawoływalam i nawoływałam a Wy lokum zmienialiście, stąd ta BB-nieobecność ;-)My juz w nowym dokmu, rozpakowani i ogarnieci![]()
przykro mi :-( i duzo siły śle, bo widzę, że jej teraz bardzo potrzebujesz! tulam, całuję i chciałabym jakos pomoc ale nie wiem jak :-(nie ma już mojego Czarusia... życie jest po*******one, do dupy i nienawidzę go z wzajemnością...
nie mam siły już...
Heja ho :-)
Wpadam na sekundke powiedzieć że żyje;-) Nie miałam czasu wogóle dzisiaj odpalić kompa bo jakiś dzień zaganiany mi się od rana zrobił. Rano byłam z Patrykiem u lekarza, żeby sprawdzić czy osłuchowo jest wszystko ok. No i naszczęście oprócz katarku nic mu nie dolega :-)
O nocce pisać nie bede bo standard
Potem szybkie zakupy, jeszcze do banku i na poczte musiałam zajrzeć i jakoś tak się zrobiło że już południe mnie zastało, a teraz pichce mój "sławetny" gulasz ;-)Oczywiście zapraszam jak ktoś bedzie miał ochote
[...]
edit.
a to mnie dzisiaj rozczuliło
.Zobacz załącznik 370488
super! udanego wypoczynku!kochane chwale sie Dziś jedziemy na mazury,ale sie ciesze![]()
oby, oby. Bo ilez można?Laski nie zapeszam ale chyba ta never ending @ się kończy![]()
ale nie jestem na 100% pewna bo wyczuła i wystukała go moja mama, a ja jakoś nic nie
ja myślałam, że jak ząbek wyjdzie to będzie głośno stukało, a tam tak jakby stuk był ale taki stłumiony więc nie wiem
może to przeziębienie to jednak od zęba?
;-) zbyt wiele wymagałam od niego 



. Dalej jest tak samo chory ,co mnie dziwi strasznie bo ja juz nie pamietam co to choroba,wiec pewnie dzisiejsza noc znowu bede miala loze dla siebie.Na szczescie junior nie marudzil bo bym chyba zwariowala..
;-)