reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Roxanka- Z Wawie mam rodzinę, przez Skypa też dają :)
no to zapraszam w odwiedziny do rodziny ;-) tylko w wawie pewnie terapia droższa :rofl2:

makuc, plosie mi tu nu nu nu nie robić bo siem oblaziem i zabiore zabawki i sobie pojdem :-p ja poprostu byłam szybsiejsza od sariska :cool2:
a że dwa makucie są na świecie to bym nie przypuszczała :szok::laugh2::rolleyes:

sarisa, z alkoholem mam tak samo, oj mogłam wypić mogłam ;-) a teraz wcale ochoty nie mam na jakieś większe ilości, jak sobie przypomne te uczucie dnia następnego to wcale za tym nie tęsknie :no2: no i też w ciąży naoglądałam się pijanych znajomych i jakiś teraz niesmak pozostał :sorry2:

sheeney, wow Tomuś już po schodach zasuwa, nieźle :-)

ladygab
, no mąż się nie popisał intelektem ;-) dobrze, że mu już niespodziewanke na powrót szykujesz :-p

concita, pomysł z prądem troche taki extremalny :rofl2: chociaż niektórym by się przydało :-):tak:


Mąż w jakimś kiepskim nastroju do domu wrócił, co raczej nie wróży miłego wieczoru :dry: i w dodatku będzie dzisiaj okupował kompa :-( chyba się dzisiaj potne mydłem z tęsknoty za wami buuu ...
 
Hej Wszystkim :-)

Wpadłam się pochwalić paroma newsami:
rano u gina na usg wyszła dziewczynka! A samo dziecko skoczyło wzrostowo (tydzień wiecej niz licząc od zapłodnienia, ktore wiem kiedy było) i jest wieksze o tydzień więcej niż powinno. No i bóle brzucha się wyjaśniły - dziecko próbowało się odwrócić, a że ja mam mały brzuch, to udawało mu się to tylko do pozycji poprzecznej (co czułam), i to z trudem. USG wykazało, że wreszcie się obróciło dzisiaj w nocy główką w dół - jupiiiiiiii! :-D Wiec już nie powinno tak się wiercić i pewnie bóle ustaną.

Po ginku byliśmy u mojej siostry z wizytą, potem u bliskiej koleżanki co ma miesięcznego Bruna, tez z wizytą, a potem - w galerii handlowej. Mąż w ramach zaległego prezentu urodzinowego (byliśmy na wyjeździe) kupił mi porządne okulary przeciwsłoneczne. Oczywiście przecenione, bo wyjściowej ceny (645zł) bym w życiu nie zapłaciła!!!!!! Ale za to sliczne :-)

Teraz zmeczona ale zadowolona zabieram się za tworzenie sushi (uwielbiam robić sushi! robię hurtowo, hehe) bo jutro przyjdzie nas odwiedzić mój bliski kolega, a że w porze obiadowej to sushi będzie akurat.

Ciekawe czy zdążę Was dzisiaj nadrobić...?
 
Witam po długiej nieobecności (mam nadzieje że mnie jeszcze pamiętacie i choć trochę tęskniłyście);-)bardzo za Wami tęskniłam i nie jestem w stanie Was nadrobić ale melduje się że żyje i w miarę możliwości będę zaglądała częściej jak mi tylko naprawią neta na co czekam z niecierpliwością:-)
Dobranocka gratuluje dziewczynki:-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Kroma toż Ty kupią traumę przeżywasz. Śmieszne to jest jak się czyta, ale Tobie do śmiechu nie było.
Paolcia, Sarisa to dajcie maila na PW to Wam wyślę. A czy działa? To takie z przymruzeniem oka, ale moze coś w tym jest. Dostałam to od qmpeli w wersji papierowej. Jest też instrukcja obsługi kobiet.
Makuc wysłane. A z wyjazdem masz rację. Jedź, odpocznij od wszystkiego.
Sarisa no już, nie dołuj się. Wszystkie doły a kysz.
Sheeney gratuluję synkowi takiego wyczynu.
Dobranocka to gratuluję. W końcu babo-chłopek zdecydował ujawnić się.
Ladygab niedobry mężulo. Może ustawiaj mu przed wyjściem z domu jakiś kompromitujący dzwonek, żeby szybko telefon odbierał.
Roxannka to może strzel mężowi focha to humor mu się poprawi :P
Rysia co tam u Ciebie? Jak się siostra czuje?

A moje dziecię miało dzisiaj mega długą drzemkę, bo od 14.00 do 17.30. Mam nadzieję, że w nocy ładnie będzie spać.
 
reklama
rysia, no tęskniłyśmy, jak nie jak tak :tak::-) jak twoje samopoczucie ?

e-lona, na focha to on musi sobie zasłużyć :cool2::rolleyes2:

dobranocka, dopóki się nie urodzi, jest jeszcze szansa ;-)


z mężem troszke lepiej, jak zjadł obiadek to troche mu humor wrócił ... jednak sprawdza się powiedzenie, że chłop głodny to chłop zły :rofl2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry