reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Ala wow jakie poświęcenie, gratuluję na pewno będzie pyszne, galaretkę oczywiście na wystudzone.
Polecam dać mniej wody o galaretki, niż jest napisane na opakowaniu, szybciej się stężeje :-)
Jakiś plus tej awarii się znalazł, obiad gotowy, pranie nastawione, ręczne też za mną :-) teraz czekam aż usuną awarię po czym przyjdzie mama z Oliwką, dam obiad i sru do doktorka, trzymajcie kciukasy choć to w sumie rutynowa kontrola ale muszę dopytać o to mleko, o recepty, o i witaminę d itd. itp.
 
Ostatnia edycja:
kania trzymam kciuki za wizytę , no i tez szacuneczek za tyle pracy :-)
Alicja widzisz, dziewczyny to sie znają . Tu "to sobie już zrób", to"nie dodawaj tyle wody , bedzie szybciej" ... no ja to takiej wiedzy helpniczej nie posiadam..... ALE bardzo chętnie skosztuje efekt końcowy. Takze zamiast pokazania fotki , proponuje wysłac kawaleczek kurierkiem do Doriska :-D
 
reklama
Ala hmmm połapać się może ale co to za różnica i tak będzie dobry i do brzucha trafi :-)
Doris ja też zbytniego kulinarnego doświadczenia nie mam, z domu wyniosłam tę wiedzę ale rzadko ją wykorzystuję, nie lubię piec ciast, jak już to mięso, zapiekanki i sałatki robić a to żadna sztuka :-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry