Happy a Ty pierzesz Amelki rzeczy już w zwykłym proszku?dzięki za info na temat odplamiacza.
Doris bardzo dobrze, że nie usunęłaś komentarza, na pewno da do myślenia innym zanim coś kupią do tego sprzedawcy, a widzisz szelki miałam zamawiać...ten sprzedawca jakiś bezczelny na maxa, super że Mikołaj zadowolony z kolonii :-) oo zaskoczyłaś mnie że Ty też palisz.
Makucku Kochany współczuję nocki po raz enty...tak jutro jedziemy, a ja zamiast pakować rzeczy to przed kompem siedzę a Oliwka podaje mi bączka żebym jej puszczała :-) Mamuś wątpiących w swoje macierzyńskie umiejętności coraz to więcej, ja też się do Was dołączam, myślę że to chyba dlatego, że nasze dzieci mają teraz trudny okres, a my jesteśmy zmęczone, niewyspane, sfrustrowane, zirytowane...a co do gór to ja je uwielbiam :-) z tego co czytam to Ty też niedługo wybywasz z D. i Alutkiem super, odpoczniesz :-)
Kroma znowu @??? koniecznie idź do lekarza...
Mała_mi ale głupkotki opowiadasz, mam nadzieję że wizyta u fryzjera poprawi Ci nastrój :-) i wszystkiego naj naj naj z okazji roczicy ślubu :-)
Dziulka takich nocy to pozazdrościć :-)
Nat pogoda fakt dobijająca, trzym się :-)
CzarodziejkaM mnie by pasowało trzecią iść robić...a co do męża informatyka, u Nas jest to samo, komp prawie 24 h, i co się dziwić że Oliwkę też do tego ciągnie jak widzi, że rodzice często przed kompem...
Sarisa moja takie cyrki odstawia przy wkładaniu do wózka, sama nie wiem o co chodzi :-(
Dobranocka to niedobrze, że boli, sprzątanie niech czeka, nie zając nie ucieknie a Ty masz odpoczywać, szkoda że nospa nie pomaga :-( u Was wadliwe huggies a my już kilka pampersów znaleźliśmy wadliwych :-( ooo super byle by nie przysłali jakiegoś bubla :-)
Kasia33 nie jedna by wiele dała za to morze, które masz w zasięgu ręki :-)
Sheeney zatem obu nam życzę wytrwałości i wytrwałości :-) i super że Tomkowi udało się usnąć a co do unieważnienia ślubu to niestety nie pomogę.
Ladygab fajnie, że data ustalona i plany jakoś się realizują :-)
Przestało padać więc może jednak na ten spacer jednak się wybierzemy bo Oliwka przechodzi samą siebie...