reklama

Październikowe Mamy 2010

Ale dzisiaj cisza...
Ja tylko na chwilunie...
Suwaczkowe życzenia dla Roxi i Ptysia
A ja się męczę od wczoraj z Julcią bo nie chce nic jeść :-( i nie wiem czy to zęby, skok czy może gardełko ją boli! Ale powiem Wam, że mam przez to humor do bani i zaraz się o nią martwie, choć wiem, że ludzie mają większe problemy, a ja smęcę! No ale taka już jestem, gdy tylko coś nie tak dzieje się z moją kruszynką! Mam nadzieję, że problem szybko się rozwiąże i wrócę do Was cała w skowronkach i rozjaśnię swą osobą całe forum :-D:rofl2::tak::nerd:
Pozdrowionka!
P.S Kasis super wyglądałaś! Uwielbiam klasyczne sukienki!
 
reklama
witam laseczki
ja mam zły dzień, Olka się tak buntuje, że przypomina mi to okres dojrzewania,a ona ma dopiero 2 lata.
A Arek raczkuje jak torpeda, ale na razie to nic nie rusza tylko łazi za mną,
kupiłam mu buty za 7 zł i bodziaki po 15, miałam sobie kieckę na wesele a wróciłam z ciuchami dla dzieciaków.

Kasis- laska z ciebie, fajna kiecka. Udanej zabawy.

Ptysiu i Roxi dla was suwaczkowe gratulacje i oby 10000000000 takich mcy :)

Reszta dziewuszki poczytam, ale muszę ujarzmić moje starsze dziecko.
 
Hej dziewczyny!

Razem z Patrysiem bardzo dziękujemy za suwaczkowe gratulacje, wszystkim mamusiom które o nas pamiętały :***

U mnie niestety humor do bani bo coś z mężem nie możemy się dogadać i atmosfera jakaś taka nie bardzo :((( On nie rozumie o co mi chodzi, mnie wnerwia wszsytko co mówi i robi ... oj nie jest dobrze :/// ale mam nadzieje, że to tylko chwilowy kryzys bo byłoby to męczące na dłuższą mete :(

Za to nocke miałam niezłą bo mąż wstawał do niunka ;) a rano po nakarmieniu bąbla dospałam jeszcze do 10 :))) Tylko w dzień Pysiek obraził się na spanie i od 8 rano do teraz spał raptem 20 min :O
Zaraz wpada do nas moja koleżanka z pracy, z zaproszeniem na ślub, więc może chociaż wieczór bedzie miły :)
Postaram się później do was wpaść i nadrobić zaległości, buziole :*
 
roxannka życzę poprawy stosunków z mężem,miłego wieczora z koleżanką
dawidowe a mże sie zmiesci jeszcze sie zdziwisz

a moje dziecko zamiast pic z niekapka to gryzie ustnik i niechce sie nauczyc pic
 
reklama
paolcia oby to "tylko" zęby i szybko minęło
roxi gratki dla twojego Ptysia i mam nadzieję, ze się z mężem dogadasz
Elwirka moja też tak gryzła i nauczyła się w końcu pić.
Aga już padła. normalnie była zmęczona jak nie wiem co. Dzisiaj ją tak energia rozpierała, że się nie dziwię, że śpi od 10 min. Na obiedzie było ok. zrobiłyśmy znów z mamą ciasteczka żeby nam przykro nie było że małż, teściowa i babcia jedzą ciasto:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry