reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Być może coś mi zaszkodziło co zjadłam ale w sumie nic takiego nie jadłam.zobaczymy co będzie dalej....
Kamilek ma 8 ząbków i pierwsze 4 wyszły mu jakoś tak jak skończył 3mce i nawet nie wiedzieliśmy kiedy pózniej było troszkę gorzej.
 
No tak wiedziałam że o czymś zapomniałam- kania, dawidowe, elwirka, strip, baska wszystkiego najlepszego dla Waszych pociech z okazji skończenia kolejnego pełnego miesiąca oraz dla Was mamusie!:-)

Łukaszowi się właśnie tryb marudy włączył :eek:. Nie wiem o co hallo.
U nas już jest 5 zębów i mąż wczoraj zauważył że chyba górna jedynka tym razem lewa idzie...
 
CZARODZIEJKAM dzięki, że pytasz. Idzie średnio naprawa, ale ciut lepiej jest, tyle, że to ja nie mam głównie nastroju na zmiany
SARISKA też uważam, że za szybko ten czas leci, zdecydowanie!!
ROXANNKA to poprawy humorku i ocieplenia stosunków z mężem ;-)
IKA w sumie nie musi walczyć, bo mnie tv średnio interesuje ;-)
ale mąż to mówi tak jak Ty KANIA apropos pilota ;-)

ja też nie umiem obracać wszystkiego w żart i się nie złościć i jest to w pewien sposób moją zmorą...
MAMAAGUSI, ELWIRKA miłego spotkanka dla Was :-)
BASKA a myślałam, że będzie kolejna podwójna mama :-)
HAPPYBETTI ja też na początku tak zrozumiałam, że E-LONA będzie mieć kolejne dziecko i tak się ucieszyłam jakoś ;-)
MALAMI to dziwne to dziecko jakieś ;-) ja takich nie znam
ELWIRKA gratki
MAKUC współczuję nocki :-( brak tu Ciebie
 
Mloda śpi ale ja jednak nie mam siły na bardziej dogłębne czytanie :crazy:
E-LONA ja już sama nie wiem czym te masakry nocne sa spowodowane :sorry:zęby na 99% nie, bo ostatnio dwa wyszły (to po 1) a po drugie ""na zaś" po kolejnym lamencie paracetamol dostała i nic nie pomoglo. Głodna też nie jest, nic ją nie uwiera, nic nie boli... ja głupieje powoli od tego.
NAT dziękuję za to co napisałaś :*

i jeszcze:

KANIA, DAWIDOWE, ELWIRKa, STRIP, BAŚKA - suwaczkowe gratki dla Was i Waszych pociesznych Pociech
dodatkowo ELWIRKA ucałuj Oli od maqca odnośnie kolejnego ząbka!
 
Makuc współczuję kolejnej zarwanej nocki, ja stawiam tak jak u Idy na skok.
Jeden dzień dobrze, drugi nie... u Nas jest podobnie.
A właśnie gdzie Ida? listy nie podpisała jeszcze !!!
Natolin Piotruś się naprawi !!!
Elwirka gratuluję zębola u Oliwki, super prezencik na 10 - miesięcznicę.
 
Ostatnia edycja:
Tak się zastanawiałam dlaczego Łukasz marudzi i już znalazłam powód. Przecież jak Łukasz przebudził się po 6 to dałam mu wodę i poszedł spać a jak wstał dałam mu drugie śniadanie zapominając przy tym że przecież on dzisiaj rano mleka nie miał. No i dziecko było głodne, zjadł i teraz poszedł spać.

natolin a ich drugie dziecko wręcz przeciwnie, kocha wodę i się jej nie boi. A zaczęli w tym samym czasie "wiekowym" oswajać ich z wodą.
elwirka gratki z zęba u Oli.
makuc współczuję kolejnej beznadziejnej nocki. Przywołuję o powrót weny !!!

Ja teraz siedzę z maseczką na twarzy i delektuję się ciszą :)

Idę obiad wstawić do parowaru.
 
reklama
makuc współczuje nocki :* mam nadzieje ze zaraz Alutek tak sie zacznie promiennie usmiechać że mamusie powerem zarazi, wena powróci i m na tym skorzystamy ;-)
roxi mam nadzieje że w końcu sie między Wami naprawi :-( kurcze no, taka fajna dziewczyna a ten Twójnie potrafi tego docenić, ehh :-(

Roxi napisałam ot tak. Chciałabym właśnie umieć śmiać się jak mi coś spadnie i się roztłucze, a nie się złoszczę oj i brzydko sobie wtedy myślę oj brzydko i mi źle z tym

ja zawsze do wszystkiego staram sie z humorem podchodzić bo inaczej to bym ze zgryzoty zamieniła sie w taka zrzęde że hej ;-) tym bardziej że ja mam takiego pecha że jak sie coś dobrego dzieje to zaraz, dosłownie od razu musi coś złego sie przypałętać, równowaga w przyrodzie czy co :eek:

E-lonka kurcze aż tyle? wiesz ja tam myśle że to jasny znak że nie ma sensu czekać do kolejnych świąt i już teraz sie umyć ;-) :-p
mam nadzieje że to tylko chwilowe i uda Ci sie je przepędzić, ewentualnie górę wezmą mordercze instynkty....

elwirka gratulejszyny zębolkowe!

mała mi maseczka, no no no dogadzasz sobie :-D :-p super pomysł :-)

a ja sie musze podzielić smutnym wydarzeniem: Iś dołączyła dziś oficjalnie do klubu dzieci które zaliczyły wypadek :-( byłyśmy w parku, zrobiłyśmy sobie sesje w kwiatuchach, lecimy na plac zabaw. Iś stoi przy słupku, ja jej odpinam butki (bo na zjeżdżalni gumowe podeszwy ją hamują) a ta zauważyła motylka i chciała do niego podejść a nie zauważyła że jej nie trzymam zrobiła dwa kroki i mi sie przewróciła buźką na kostke :-( rozpłakała sie strasznie, bo sie wystraszyła, na szczęście krwi nie było, za to podrapała sobie troche część noska i pod oczkiem :-(przytuliłam, dostała cyca (jeju jak dobrze że nie odstawiłam!!) i od razu płacz przeszedł. Ale ja miałam ochote płakać razem z nią. Teraz wiem co czułyście jak Waszym dzieciom coś sie stało, masakra :-( chciałam ja zabrac do domu ale zaczeła sie prężyć w wózku bo ona sie jeszcze nie pobawiła więc sie wyhuśtałyśmy, wybujałyśmy i inne "yśmy" żeby tylko humorek jej poprawić. Wróciłyśmy, zasnęła. Ale jak tak na nią patrze to dla mnie ta buzia wygląda strasznie :-( jak ja mogłam do czegoś takiego dopuścić :sad:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry