makuc
Fanka BB :)
Cały dzień mam tak zamotany, że nawet nie mam kiedy Wam poodpisywać :-( trzymajcie kciuki, żeby chociaż wieczorem czas znalazła, gdyż nauki zasypiania c.d. i Aliczka pewnie znowu niezły sajgon nam zgotuje...
[edit] spi
zasnęła w trakcie jedzenia. Pewnie ten popołudniowy brak snu tak sie jej dał we znaki. no to zaczynam nadrabianie 


HAPPY ja już się od dłuższego czasu głowię nad tym co tym naszym szkrabom ostatnio na głowizny "padło"
i nawet skokiem sobie tego tlumaczyć nie mogę, bo jeszcze nie czas
tak na dobrą sprawę z sajgonem podczas zasypiania sama sobie jestem winna, bo od noworodka się Aliczkę na kimś lulało, więc tu przynajmniej wiem za co cierpię ale te nocne pobudki i ryki o byle co mnie wykańczają powoli... acha zmiejszenie prędkości neta [albo całkowite od niego odcięcie] i mi by na dobre wyszło
może w końcu porządki w szafach bym porobiła? 
SARISKA mam nadzieję, że humor w trakcie dnia Ci się poprawił nieco? ooo to jutro na to weselisko wybywacie? nie martw się. Będzie dobrze. Zuzek już jest duzia, więc spokojnie sobie poradzi bez mamy
a jak zatęskni to może jeszcze bardziej grzeczna i przytulaszcza będzie. Nie masz powodu do smutasków. W końcu nie możemy non stop przy naszych skarbach "warować". A i jak z dodatkami do sukienki? na czym w końcu stanęło?
RYSIA pakt Ptyś-Alutek-Miłoszek został zawarty z tego wniosek
niby doborowe towarzystwo a jakoś mnie to nie cieszy 
może teraz pakt o nieagresji w stosunku do rodzicielek powinni zawrzeć? marzenia. A tym z myśleniem odnośniem Twojego ślubnego to powiem Ci, że ja mam podobnie ostatnio [ i D. w stosunku do mnie chyba tyż]... dziwaczne to ale ma miejsce bytu i raczej nic się z tym nie zrobi. a ALICJA mądrze pisze. Takie drobne gesty i wyrazy miłości zdziałać cuda potrafią. ale u nas ich już od dawna niet. Jakoś oboje się starac przestaliśmy.
DZIULKA ser kozi i czerwone wino? yhymmm skoro powiadasz, że sie syr słodki robi to wierzę na słowo, bo ja na sam jego zapach mdłości dostaję ;-)

i zazdroszczę "DNIA TYLKO DLA SIEBIE". Mam nadzieję, że porządnie wypoczęłaś?
ROXI łoszz maatko i Ty w nocy sajgonarium miałaś? ale o co chooodzi?

współczuję i mam nadzieję, że dzisiaj dla nas [dla RYSI of kors też] nocka sen a nie lamenty przyniesie.
EMIŚ nie ma to jak opóźniony zapłon

dobrze, że sobie dzisiaj wieczorem o wyjeździe nie przypomniałaś
udanego wypoczynku! będę tęsknić.
ALICJA

MASAKRA Z TYM ZĘBEM. rozgrzebane dziąsło? chirurg? biedny Twój ślubny. Mam nadzieje, że szybko do siebie po takiej traumie dojdzie.
KANIA u nas się nie da domofonu odłączyć, bo to starodawne badziewie jakieś
odnośnie wysypki to też mam cichą nadzieję, że minie. widze, że Alutek podobnie się ma z tymi plamkami jak Oliwka. Raz są - raz ich nie ma. i bądź tu człowieku mądry
i współczuje nocki w bólu sie łącząc. Oby dzisiaj już i Oliwka mamie odsapnąc dała. I wielkie brawa za kulinarne sukcesy. może i mnie cusik poduczysz? bo ja dwie lewe ręce w tym temacie mam chyba.
MAMAAGUSI udanego wyjazdu!
na razie tyle. zaraz doczytam resztę
[edit] spi
zasnęła w trakcie jedzenia. Pewnie ten popołudniowy brak snu tak sie jej dał we znaki. no to zaczynam nadrabianie 


HAPPY ja już się od dłuższego czasu głowię nad tym co tym naszym szkrabom ostatnio na głowizny "padło"
i nawet skokiem sobie tego tlumaczyć nie mogę, bo jeszcze nie czas
tak na dobrą sprawę z sajgonem podczas zasypiania sama sobie jestem winna, bo od noworodka się Aliczkę na kimś lulało, więc tu przynajmniej wiem za co cierpię ale te nocne pobudki i ryki o byle co mnie wykańczają powoli... acha zmiejszenie prędkości neta [albo całkowite od niego odcięcie] i mi by na dobre wyszło
może w końcu porządki w szafach bym porobiła? 
SARISKA mam nadzieję, że humor w trakcie dnia Ci się poprawił nieco? ooo to jutro na to weselisko wybywacie? nie martw się. Będzie dobrze. Zuzek już jest duzia, więc spokojnie sobie poradzi bez mamy
a jak zatęskni to może jeszcze bardziej grzeczna i przytulaszcza będzie. Nie masz powodu do smutasków. W końcu nie możemy non stop przy naszych skarbach "warować". A i jak z dodatkami do sukienki? na czym w końcu stanęło?RYSIA pakt Ptyś-Alutek-Miłoszek został zawarty z tego wniosek
niby doborowe towarzystwo a jakoś mnie to nie cieszy 
może teraz pakt o nieagresji w stosunku do rodzicielek powinni zawrzeć? marzenia. A tym z myśleniem odnośniem Twojego ślubnego to powiem Ci, że ja mam podobnie ostatnio [ i D. w stosunku do mnie chyba tyż]... dziwaczne to ale ma miejsce bytu i raczej nic się z tym nie zrobi. a ALICJA mądrze pisze. Takie drobne gesty i wyrazy miłości zdziałać cuda potrafią. ale u nas ich już od dawna niet. Jakoś oboje się starac przestaliśmy. DZIULKA ser kozi i czerwone wino? yhymmm skoro powiadasz, że sie syr słodki robi to wierzę na słowo, bo ja na sam jego zapach mdłości dostaję ;-)


i zazdroszczę "DNIA TYLKO DLA SIEBIE". Mam nadzieję, że porządnie wypoczęłaś?ROXI łoszz maatko i Ty w nocy sajgonarium miałaś? ale o co chooodzi?


współczuję i mam nadzieję, że dzisiaj dla nas [dla RYSI of kors też] nocka sen a nie lamenty przyniesie.EMIŚ nie ma to jak opóźniony zapłon


dobrze, że sobie dzisiaj wieczorem o wyjeździe nie przypomniałaś
udanego wypoczynku! będę tęsknić.ALICJA


MASAKRA Z TYM ZĘBEM. rozgrzebane dziąsło? chirurg? biedny Twój ślubny. Mam nadzieje, że szybko do siebie po takiej traumie dojdzie.KANIA u nas się nie da domofonu odłączyć, bo to starodawne badziewie jakieś
odnośnie wysypki to też mam cichą nadzieję, że minie. widze, że Alutek podobnie się ma z tymi plamkami jak Oliwka. Raz są - raz ich nie ma. i bądź tu człowieku mądry
i współczuje nocki w bólu sie łącząc. Oby dzisiaj już i Oliwka mamie odsapnąc dała. I wielkie brawa za kulinarne sukcesy. może i mnie cusik poduczysz? bo ja dwie lewe ręce w tym temacie mam chyba.MAMAAGUSI udanego wyjazdu!

na razie tyle. zaraz doczytam resztę
Ostatnia edycja: