reklama

Październikowe Mamy 2010

dziulka to super że masz okazje pójść jeszcze jutro na basen:-), ja dobrze wiem co musiałaś czuć przez te pierwsze 3 miesiące, dla mnie te uziemienie w domu było okropne!
Wiesz myślę o tej diecie, czy iść czy nie iść teraz na nią, w ogóle na jednej ze stron przeczytałam że zamiast zwykłej kawy mogę napić się tych kaw typu slim caffe, może to przeszłoby przez mój język?:baffled: Co do szpinaku to ja też go nie jada, ble.
 
reklama
hej dziewczynki u mnie już lepiej...miałam cudowne popołudnie,pojechałam z Miłoszem,bratem i bratową nad Sielpię (to taki zalew jakieś 40 km ode mnie). Posiedzieliśmy pod parasolami sącząc sobie smaczne piffko i zachwycając się dzisiejszym pięknym dniem (w końcu poczułam że to lato),Miłosz wtryngalał frytki (raz na jakiś czas nie zaszkodzą) popijąc soczek w kuflu i był zachwycony plażą,wodą i ludźmi których było naprawdę sporo.Z atrakcji miał jeszcze jazdę na karuzeli na wesołym miasteczku i w nagrodę że był cały wypadzik naprawdę grzeczny i spokojny dostał jeszcze piłeczki i bańki mydlane:-)Wróciliśmy jakąś godzinę temu...szybka kąpiel i padło mi moje zmęczone słoneczko:-)
Jeśli chodzi o M to już się pogodziliśmy i nawet cieszę się że jest już w domu (a co...kobieta przecież zmienną jest) i co najważniesze zgodził się na wypad do krk...a więc kochane Mamuśki już nie mogę się doczekać aż się zobaczymy!!!!:-D
 
no ja szpinaku nie zjem chocby nie wiem co. a co tej kawy to ja akurat lubie ale... bez cukru!:))) przy tej diecie jednak cukruje bo to pomaga nie pasc z glodu. ja chyba zaczne od wtorku.


ejjjjjjjjjjj lasencje przez wasza cisze to malzowi krzyzowki rozwiazuje ukradkiem ktore dzisiaj se kupil....
 
images.jpgmniammmm Dziuleczko:-)

No nic uciekam bo jak już żem się pogodziła z chłopiną mym biednym to muszę spełnić obowiązki wzorowej kobiety i się do niego przytulić bo swym błagalnym wzrokiem wzywa mnie już do łoża rozpusty:szok:

Dobranoc Kochane:-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Nareszcie mąż zaległ przed tv cobym ja mogła do kompa zasiąść :-) ehh kiedy my naprawimy tego laptopa :dry:

ika, emiś, udanych wyjazdów :tak::-)

elwirka, przykro mi że tak beznadziejnie wyszło z teściami, jednak sprawdza się powiedzenie "umiesz liczyć, licz na siebie" :-(

mila, dobrze wnioskujesz ;-) zresztą nie tylko ja bo mój mąż też waga :-) tylko Patryś się już nie wyrobił, też myśleliśmy że zrobi tatusiowi prezent na urodziny ale urodził się ponad tydzień po nich i już jest skorpion :sorry: ale może i dobrze bo trzy wagi w domu to mogłoby być hardcorowo :rofl2:

makuc,
trzymam kciuki żeby wasze starania nie poszły na marne i Alutek do swego łóżeczka się przekonał :tak: no i mam nadzieje, że więcej pobudek już u was niet i śpicie sobie teraz smacznie :-)

alicja, jak mąż się czuje ?

rysia, super super super !!! że wypad taki udany, że Miłoszek taki grzeczny, że z ukochanym już lepiej :-):-):-) a że do Krka jedziesz to zazdroszcze :zawstydzona/y:

sarisa, jak samopoczucie ?


A ja się od dzisiaj chyba przestawie i na plac zabaw bedziemy wieczorami chodzić :rolleyes2: bo przez Patryka nietypową pore drzemki, wyszliśmy z domu dopiero po obiedzie, jeszcze dwa sklepy zaliczyliśmy i na placyk dotarliśmy dopiero po 17. Dzieci w naszym wieku standardowo nie było :confused2: ale im później się robiło tym ich przybywało :szok: Jakoś o 18 nagle takich małych pełzaczków zrobiło się ok. 10 :-) Było niesamowicie, przedział wiekowy 8-11 m-cy, wszystkie pełzające, próbujące chodzić, jedne pełne energii, drugie raczej leniwe :rofl2: jedne bezzębne, drugie już z połową uzębienia :eek: niesamowity przegląd dzieciaczków był, wogóle fajnie było z rodzicami pogadać jak tam pociechy dokazują ;-) Patryk jak się rozkręcił to zaczął rozrabiać, krzyczał na dzieci i próbował je łapać za włosy i wkładał palce w oczka :baffled: ale one nie były mu dłużne :-D Powiem wam że świetnie się bawiłam, bo normalnie to u nas same babcie z wnusiami już sporo starszymi, a dzisiaj to zupełnie inna bajka. Ptysiek się wymęczył, wróciliśmy chwilke po 19 a śpi już od 20 :-)

i coś jeszcze dla wszystkich niewsypanych mamuś ;-) Kolorowych snów :***
19610-05decd575b05609df399fd5d16179505.jpg
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry