• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe Mamy 2010

dziulka zaloje ze nie moge obejrzec tych twoich zdjec super wypadu
natolin moje zycie jest calu czas nudne
happy ale moze jak bym zostala w domu i go przypilnowala moze by przestal pic a teraz twierdzi ze jak nie wroce to bedzie pij
 
reklama
witam porannie:)
ELWIRKA jesli masz mnie na NK to te fotki tam sa tez:)))
gratki dla SUGAROWEGO Arturka suwaczkowe:))))))

no to pisze co u nas:) nocke mloda przespala w calosci do samej 9h bez budzenia np o 4-5h. pogoda u nas pdo zdechlym psem cala noc lalo wiec spalo sie fajnie:) mloda wlasnie broi na podlodze r ozwala wszystko:)))) a tak poza tym to zrywam boki z dzisiejszej nocy "stosunkowo" udanej.... maz wszedl do pokoju cos kolo 1h a ja udawalam ze spie. lezalam jak kloda i sie nie ruszalam wcale! bylam ciekawa co zrobi czy bedzie podbijac lodowiec czyli mnie czy da sobie siana. no i walczyl walczyl az wywalczyl:))))))))))

MAKUC wolalabym nie jesc ale piwo wieczorem przy bb to obowiazek przeciez panstwowy:)))))))))))))))))))

a zapomnialam napisac ze zaraz moja mamuska przydrepta i bedziemy gotowac zupe pomidorowa ktorej moj slubny nie cierpi wiec jemu cos inszego zrobie:))) znowu sie nazre....
przy oakzji moze dam sprobowac troszke Leane?? moze ja nie przegoni po deczku zupki ze smietana i pomidorami???

zaraz sie poleje , mloda gada do klockow rzuca nimi i hihocze w glos..... :)

przydaloby mi sie chate posprzatac....ozesz w morde.... jak mi sie nei chce!!!!!!!!!!!!!!!!!

no nic spadam cos zrobic zanim mnie syf przerosnie.
 
Ostatnia edycja:
no widzisz:)))na FB nie dawalam bo jakby kumpele z pracy zobaczyly ze ja nachorobowym sie bawie na calego to by jaja byly:))))))a tak apropos to od srody do pracy .... wrrrrrrrrrrrrrrrrrrr!!!!!
 
Dziulka,oblukam jak wróce do domku,bo na nie swoim kompie nie lubie sie poruszać- wiesz,o co mi chodzi,nie?;)Nie mam tu zakładek itp.,za dużo roboty a ja leniwa jezdem;p.
Amelka wstała,w dobrym humorku,ale z lekkim katarkiem...troche sie martwię:((((
synek nadal spi,bo jakby wstał,to juz bym miała bana od kompa,hehe;).
 
Melduje sie, jakoś nie miałam czasu oststnio siedzieć na BB i z nastojem też różnie,ale co tam będe truć hehe, u nas słoneczko świeci jak młody wstanie dostanie drugie sniadanko pół paróweczki i kromkę chleba i idziemy na cmentarz odwiedzić mamę moją. Błaszek ostatnio cały czas chce stac na nóżkach ,zapomina sie i udaje mu sie troche postać samemu, jakie to cudowne jak dziecko rozwija sie na naszych oczach:)
a teraz Was poczytam
Dziulka mój je wszystkie zupy jak narazie ,nic mu nie jest i niby ma skaze,ale cos watpie w jej obecność:)
 
reklama
halo kochne

jak Happy też niechlujnie Was przeleciałam, ale cosik pamiętam ;-)
tak więc dla
Paolci,E-lony i Dawidowe gratki zębolkowe i Alicja jak u Was wyszła 2??
Dobranocka czekam na fotki
Doris o jesteś :-) wkońcu
Kroma,Ida fajnie, że się wybawiłyście
maKUC super, że Alutek taki kochany w nocy :-)
Oxi może to zębulki?
Elwirka baran przykro mi, że nic nie skutkuje. Ja zawsze robie to samo nie odzywam się i potem to on robi wszystko, żeby oczyścić atmosferę ;-)
no to tyle mojej niezawodnej pamięci :-(

Kochane dopiero dziś zaglądam, bo po weselu poszliśmy całą ekpią na ryneczek na obiad, kawfkę zanim dojechaliśmy. Potem pojechałam na pogotwie i jak wróciliśmy to od razu padłam. Na weselu było superaśnie, M. ma naprawdę super chłopaków, a oni maja superowe żonki :-). Samo wesele hmmmm. Orkiestra za długo gadała, za dużo zabaw(które nudziły, a nie rozśmieszały) jedzenia mało(tzn się gorących), ale to się wytnie ogólnie było rewelacyjnie i nie żałuję, że pojechaliśmy. Miałam małą przygodę po 1 tańcu oczywiście mój wydarł na parkiet, a ekpia za nim ;-) więc szybko zaczeli grać i stało się nieszczęście :-(. Laska w tańcu stanęła mi obcassssssssssssem na stopę i oj bolało( była reanimacja ;-) ale naszczęście lód pomógł plus % i byłam na tyle znieczulona, że nawet stoopa nie bolała i bawiliśmy do 4 rano). Jak wróciliśmy do hotelu to noga troszkę była zaznaczona buahhhaa. A rano jak wstałam ohhh miałam drugą stopę i mój sie uparł, żeby na pogotowie pojechać(ale na szczęście to tylko stłuczenie).A moja dziecię było grzeczniutkie więc tym bardziej jestem zadowolona. Pojechaliśmy do jakiejś galerii i kupiliśmy jej owieczkę, którą Pani przy nas napełniała dostała certyfikat narodzin imie i takie tam. I jak Zuzek ją dostał to wyprzytulał za wszystkie czasy hehe ;-). to tyle póki co lecę na galerię oblukać Was kochane ;-)

edit: I cały czas zapominam pogratulować NICE-GIRL dziewczynki :-) a nie mówiłam, że będzie dziewczynka :-) to tak jak Dobranocce chopaka wywróżyłam hehehe ;-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry